Robi się gorąco. Sławomir Broniarz zaalarmował wszystkich nauczycieli

Sławomir Broniarz, strajk nauczycieli
Sławomir Broniarz

STRAJK NAUCZYCIELI. Choć mogłoby się wydawać, że echa buntu w oświacie będą milkły, dzieje się wręcz odwrotnie. Głos po raz kolejny zabrał bowiem szef ZNP Sławomir Broniarz. Padło poważne ostrzeżenie.

Długie tygodnie obserwowaliśmy działania związkowców poprzedzające strajk nauczycieli. Z kolei sama akcja strajkowa w publicznych jednostkach systemu oświaty została rozpoczęta 8 kwietnia 2019 i zawieszona 27 kwietnia 2019 do września tego roku.

Flagowym postulatem i nadrzędnym celem – przynajmniej według oficjalnych komunikatów – było skłonienie rządu Mateusza Morawieckiego do wprowadzenia podwyżek wynagrodzeń dla nauczycieli. W sprawie doszukano się jednak podłoża politycznego.

ZOBACZ:
Korwin uciszył wszystkich. Jednym zdaniem podsumował strajk nauczycieli

Mówiąc konkretniej, całej inicjatywnie nie pomagał fakt, że Sławomir Broniarz bardzo często pokazywał się z politykami opozycji. Ba! Brał nawet udział i przemawiał na antyrządowych manifestacjach. Jednocześnie przekonuje o apolityczności tegorocznego strajku.

Strajk nauczycieli: Sławomir Broniarz alarmuje

Wielokrotnie w ostatnich tygodniach mieliśmy nadzieję na porozumienie. Jednakże związkowcy z ZNP i FZZ konsekwentnie odrzucali kolejne propozycje rządu. W końcu politycy Zjednoczonej Prawicy uznali, że szanse na zakończenie sporu są nikłe, a żądania strajkujących – zaporowe. Doszło do tego, że minister Anna Zalewska zapowiedziała zmiany w Karcie Nauczyciela. To właśnie ten „relikt PRL-u” znacząco komplikuje sytuację w polskim szkolnictwie.

CZYTAJ TAKŻE: Tadeusz Rydzyk załamany. Tego nie przewidział w najgorszych snach

Projekt nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, który realizuje porozumienie zawarte z Solidarnością, jest już gotowy. Wszystko wskazuje na to, że zostanie złożony w Sejmie jako projekt poselski. Decyzja zapadnie w tym tygodniu – zapowiedziała w piątek minister edukacji narodowej.

Ponadto pojawiła się propozycja, by włączyć nauczycieli do korpusu służby cywilnej. To miałoby sprawić, że przedstawiciele oświaty realnie zarabialiby więcej. Takie zmiany przyniosłyby jednak również skutki, przed którymi alarmująco ostrzega Sławomir Broniarz.

Nauczyciele widzą poważne konsekwencje włączenia ich w korpus służby cywilnej. – Na te pomysły trzeba patrzeć całościowo, biorąc pod uwagę również kontekst – zaznacza Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego cytowany przez serwis info.elblag.pl.

Jak czytamy, szef ZNP traktuje działania i propozycje rządu jako represje. Zaznaczył ponadto, że już jakieś dwa tygodnie temu do komisji legislacyjnej Sejmu zgłoszony został projekt, aby odebrać nauczycielom prawo do strajku

Zaznaczę, że jedną z konsekwencji włączenia nauczycieli do służby cywilnej jest brak możliwości strajku. Tak więc w ciągu dwóch tygodni pojawiają się dwa pomysły o wspólnym mianowniku

– alarmuje Sławomir Broniarz.