Sławomir Broniarz przerywa milczenie. Uderza w Morawieckiego!

0
Fot. YouTube/Polskie Radio 24

Sławomir Broniarz przerwał milczenie. Szef ZNP, który stał na czele strajku nauczycieli, opublikował wpis, w którym uderzył w premiera Mateusza Morawieckiego. Związkowiec nawiązał do raportu NIK dotyczącego reformy edukacji przeprowadzonej przez minister Annę Zalewską.

NIK wyjaśnia, że – przede wszystkim od strony finansowej – reforma edukacji przeprowadzona przez Ministerstwo Edukacji, na czele którego stoi Anna Zalewska, została przygotowana „na kolanie”. Obietnice MEN, że samorządy będą w stanie sfinansować zmiany z oszczędności i dodatkowych środków w subwencji oświatowej, nie sprawdziły się.

„Udział subwencji w wydatkach spadł zamiast wzrosnąć. Wzrosły natomiast wydatki na dowóz dzieci do szkół, chociaż ministerstwo zapewniło, że spadną” – wylicza rzecznik NIK Ksenia Maćczak.

Wiadomo również, że dotacje z rezerwy budżetowej, które miały sfinansować remonty i wyposażenie szkół, były za niskie. Samorządy dostały bowiem niecałe 40 proc. środków, o które wystąpiły do ministerstwa.

„Minister edukacji narodowej nierzetelnie przygotował i wprowadził zmiany w systemie oświaty” – alarmuje NIK. Rzecznik organizacji podkreśla zaś, że Anna Zalewska, szefowa MEN, „nie przeanalizowała rzetelnie skutków finansowych zmian”. „Nie było pełnych i rzetelnych informacji na temat kosztów reformy. Stanu przekształcenia i likwidacji gimnazjów, a także brakowało danych na temat liczby nauczycieli przeszkolonych z nowej podstawy programowej” – mówi.

NIK alarmuje

„Minister błędnie założył, że reforma przyniesie samorządom oszczędności z tytułu dowożenia dzieci – w latach 2017-2018 miało to być 82 mln zł, podczas gdy wydatki te wzrosły o ponad 67 mln zł. We wdrażaniu zmian miały pomóc środki przyznawane z rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej. Jednak w latach 2017-2018 uwzględniono zaledwie 38,5 proc. (ponad 351,8 mln zł) kwoty, o którą wnioskowały samorządy. Podstawą do nieuwzględnienia wniosków był zastosowany przez Ministra próg kwotowy polegający na uzależnieniu dofinansowania od wnioskowanych środków. W 2017 r. wnioskodawcy do 50 tys. zł przyznawano pełne dofinansowanie tym wnoszącym o dofinansowanie od 50 tys. zł do 125 tys. zł – 50 tys. zł. Natomiast wnioskodawcom domagającym się ponad 125 tys. zł – 40 proc. kwoty wnioskowanej, jednak nie więcej niż 300 tys. złotych” – czytamy w raporcie.

„Efektem wprowadzonych reformą zmian jest wystąpienie tzw. podwójnego rocznika. W rekrutacji do klas I szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych w roku szkolnym 2019/2020 biorą udział absolwenci III klasy gimnazjum i VIII klasy szkoły podstawowej. Łącznie jest to ponad 705 tys. uczniów. To oznacza, że szkoły ponadgimnazjalne i ponadpodstawowe we wrześniu 2019 r. muszą przyjąć o blisko 370 tys. więcej uczniów” – podaje NIK.

Całość W TYM MIEJSCU.

Sławomir Broniarz przerywa milczenie. Uderza w Morawieckiego

Głos ws. raportu NIK na temat reformy edukacji zabrał Sławomir Broniarz, szef ZNP. Działacz związkowy przerwał milczenie i zamieścił wpis w serwisie Twitter.

Sławomir Broniarz zwrócił się w nim do premiera Mateusza Morawieckiego. Chciał się bowiem dowiedzieć, jak w obliczu raportu premier postrzega pracę minister edukacji, Anny Zalewskiej.

„Czy w świetle raportu NIK na temat wdrażania reformy edukacji, premier MM podtrzymuje swoją pozytywną opinię o działaniach AZ?” – zapytał Sławomir Broniarz.