Reprezentant Polski zmienił dyscyplinę! Nie uwierzycie, co teraz będzie robił

MMA

Historia sportu pisała już różne scenariusze. Takiego chyba jednak jeszcze nie było. Zawodnik, który jeszcze niedawno było na szczycie w swojej dyscyplinie sportu, postanowił ją zmienić. Od teraz będzie walczył w MMA.

To będzie pierwszy taki przypadek w Polsce. Możliwe nawet, że podobna historia nie wydarzyła się nigdzie indziej na świecie. Nie zdarza się przecież często, by zawodnik w sile wieku, przechodził z jednej dyscypliny do drugiej. Tym bardziej, że chodzi tutaj o MMA.

W tym przypadku jednak tak będzie. Dla wielu z pewnością będzie to ogromne zaskoczenie. Z pewnością znajdą się jednak tacy, którzy się nie zdziwią. Mowa w szczególności o tych, którzy przez lata poznali zainteresowania tego sportowca.

ZOBACZ:
To nowe miejsce pracy Adama Nawałki?! Znamy całą prawdę

Damian Kostrzewa, bo o nim mowa, to w przeszłości reprezentant Polski w piłce ręcznej. Z orzełkiem na piersi grał za kadencji Michaela Bieglera. To wówczas Polacy sięgnęli po ostatni wielki sukces. Na mistrzostwach świata w Katarze zajęli trzecie miejsce.

Damian Kostrzewa na tamten czempionat się nie załapał. Jego nazwisko zapadło jednak w pamięci kibiców. Również tych, którzy na co dzień nie śledzą piłki ręcznej. Również tej w wydaniu ligowym. Teraz zobaczą go jednak podczas gali MMA.

Damian Kostrzewa będzie walczył w MMA

Przez lata był znany jako niezwykle skuteczny skrzydłowy. Sezon 2012/13 zakończył z tytułem króla strzelców PGNiG Superligi. Postanowił jednak skończyć z piłka ręczną i zacząć karierę w MMA.

ZOBACZ:
Robert Kubica zapomniał o kamerze? Powiedział to na oczach widzów!

Szczegóły jego debiutu w mieszanych sztukach walki zostały przekazane kibicom podczas gali Rocky Warriors Cartel 2 w wielkopolskim Golinie.
Konkurentem byłego piłkarz ręcznego w jego debiutanckim starciu będzie strongman Piotr Czapiewski.

Przeciwnik Kostrzewy to również nowicjusz w MMA. Do tej pory w oktagonie pojawił się tylko jeden raz. W październiku wystąpił podczas Fame MMA 2 i przegrał przez TKO z innym siłaczem, Arturem Walczakiem.

– Rocky Warriors Cartel prężnie się rozwija. Chciałbym tam rozpocząć i kontynuować swoją karierę, bo wiem, że zostaną mi stworzone dobre warunki. Chcę być częścią tej organizacji i pchać ten projekt do przodu – zapowiedział Kostrzewa argumentując swoją decyzję o walce na gali RWC 3 w Gdyni.

Do swojej pierwszej walki przygotowuje się od lata ubiegłego roku. Wówczas podjął decyzję o zakończeniu kariery piłkarza ręcznego. Chciał spróbować swoich sił w MMA, o czym zawsze marzył.

źródło: nowiny24.pl