Julia Wieniawa nieuleczalnie chora. Młoda aktorka wstrząśnięta diagnozą

0
Julia Wieniawa, SuperHit
Julia Wieniawa

Julia Wieniawa to wschodząca gwiazda polskiej branży rozrywkowej. Karierę aktorską rozpoczynała w serialu Rodzinka.pl, jest również wokalistką, sporadycznie modelką, a ostatnio prowadziła galę Polsatu. Choroba, którą u niej zdiagnozowano, była szokiem.

Nie wszyscy znają Julię z nazwiska, jednak większość osób zaczyna kojarzyć młodą artystkę, gdy przywoła się jej debiut w telewizji. Wieniawa w 2012 r. dołączyła do obsady kultowego serialu TVPRodzinka.pl. Wcielała się tam w rolę Pauli, dziewczyny Kuby Boskiego. Później jej kariera nabrała nieprawdopodobnego rozpędu.

Dziś Julia Wieniawa jest już prawdziwą gwiazdą show-biznesu. Bryluje zarówno w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych. Jej profil na Instagramie obserwuje już ponad milion osób. Z kolei największe media rozrywkowe i reklamodawcy rozchwytują niezwykle popularną celebrytkę, gdyż nieprzerwanie wzbudza ogromne zainteresowanie.

ZOBACZ:
Roksana Węgiel na celowniku. Absurdalne zarzuty wobec 14-latki

Ona sama chce czerpać z życia całymi garściami. Udowadnia to nie tylko imponującą aktywnością zawodową, ale i decyzjami życiowymi. A te elektryzują opinię publiczną bodaj bardziej, niż zawodowe poczynania obiecującej artystki.

W ostatnich miesiącach wyszło na jaw, że Julia Wieniawa nie chce prowadzić „nudnego” życia. Przynajmniej na razie. Jednym z głównych powodów jej rozstania z Antkiem Królikowskim miał być fakt, że – w przeciwieństwie do swojego partnera – nie chciała zakładać rodziny. Chce natomiast spełniać się zawodowo.

Julia Wieniawa – choroba, z którą musi żyć

W poniedziałek wszystko się potwierdziło, gdyż Wieniawa odmówiła obecnemu partnerowi – Aleksandrowi Milwiw-Baronowi – wspólnego mieszkania. Tak samo zachowała się wobec Królikowskiego kilka miesięcy wcześniej. Obrazuje to, jak mocno Julia chce skupiać się na swojej karierze. Jej ambicja, a czasami nawet nadambicja, omal nie skończyła się dla niej tragicznie.

ZOBACZ:
Sławomir Zapała ukrywał to latami. Szokująca prawda ujawniona

Okazało się bowiem, że nie tylko przepracowanie było powodem jej fatalnego samopoczucia, na które narzekała w ubiegłym roku. Gdy w końcu znalazła moment, by udać się do lekarza, zdiagnozowano u niej nieuleczalną chorobę. I to taką, która tylko pozornie wydaje się całkowicie niegroźna.

Otóż Julia Wieniawa dowiedziała się, że cierpi na niedoczynność tarczycy. Jakie były tego objawy? Dlaczego postanowiła w końcu udać się do specjalisty? Opowiedziała o tym swoim fanom za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zripostowała również hejterów.

Zauważyłam u siebie bardzo dużą senność, notoryczne przemęczenie i puchnięcie. Najbardziej było widać to u mnie na twarzy. Przynajmniej ja to widziałam – przyznała Wieniawa. Dodała również, że z chorobą radzi sobie między innymi dietą dobraną przez trenerkę.

Młoda celebrytka odpowiedziała także na niemiłe komentarze. Wytykano jej między innymi, że wcale nie widać poprawy na jej twarzy, choć rzekomo zrzuca kilogramy. Okazało się, że z chorobą nie jest to takie proste.

Odpowiadając na komentarze – ‘o przytyła’, ‘ale jej przybyło kg’, ‘że ona niby ćwiczy?’… Jakby ktoś pytał co to ta cała niedoczynność tarczycy i Hashimoto… Codziennie inna twarz, raz opuchnięta, raz spoko – zaznaczyła w relacji na Instagramie Julia Wieniawa.

źródło: RMF FM