Lubisz robić zakupy w Tesco? Mamy bardzo złe wieści

Tesco Polska

Choć najbardziej oblegane przez Polaków są Biedronka i Lidl, to Tesco przez wiele lat także stanowiło jeden z pierwszych wyborów. Niestety dla Brytyjczyków, na przestrzeni ostatnich lat konkurencja nad Wisłą odjechała niewyobrażalnie.

Tesco zawitało do Polski w roku 1995, dokonując zakupu sklepów trzech sieci: Minor, Madex i Savia zlokalizowanych w okręgu bielskim i wałbrzyskim. Dzięki tej transakcji Brytyjczycy mieli możliwość poznania specyfiki polskiego rynku i zdobycia doświadczenia, aby móc rozwijać sieć wielkopowierzchniowych sklepów.

W kolejnych latach ekspansja sieci z Wysp Brytyjskich przyspieszała. Hipermarkety wyrastały w całym kraju – nawet w małych miastach. Sieć stała się jedną z czołowych w Polsce, zapewne głównie dlatego, że była jedną z pierwszych, które oferowały ogromny zasób produktów zachodnich. Jednakże gdy rynek dojrzał, nie jest już tak kolorowo.

ZOBACZ:
Ceny hurtowe! W tych sklepach Biedronki zapłacisz nawet 80 proc. mniej

Dziś pojawiły się informacje, które mogą być gwoździem do trumny brytyjskiego giganta w naszym kraju. Tym bardziej, że już kilka miesięcy temu pojawiały się niepokojące doniesienia. O co chodzi i dlaczego klienci Tesco mają się o co martwić? Spieszymy wyjaśnić.

Zacznijmy od początku. Już w kwietniu media podawały, że sytuacja brytyjskiego przedsiębiorstwa w kraju nad Wisłą pogarsza się. Również my informowaliśmy, że nie jest wykluczone, iż Tesco zwija się z Polski. Wnioskowaliśmy po niemalże pozbywaniu się asortymentu.

Tesco w coraz gorszej sytuacji

Złe wieści potwierdziła sama sieć, na którą powołuje się „Business Insider”. „Tesco podało wyniki za rok finansowy 2018/19. Grupa odnotowała wzrost zysku operacyjnego i sprzedaży, ale w Europie Centralnej nastąpił spadek sprzedaży. Wpływ miało na to m.in. wprowadzenie w Polsce zakazu handlu w niedziele” – donosił biznesowy serwis.

ZOBACZ:
Wojewódzki publicznie upokorzył Annę Muchę, gwiazdę "M jak miłość"

Ponadto sieć zmniejszyła się w Polsce o 62 placówki i udało się jej w drugim półroczu zanotować tylko niewielki zysk. Teraz „BI” donosi o jeszcze smutniejszych planach Tesco. Coraz bardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym w ogóle wycofają się z polskiego rynku.

Dowiadujemy się, że Brytyjczycy szykują kolejne grupowe zwolnienia. W Polsce pracę stracić może nawet 1480 osób! – Upraszczamy na przykład model obsługi sklepu. W Polsce zamknęliśmy 62 sklepy przynoszące straty, co przyczyniło się do niewielkiego zysku rynku polskiego w drugiej połowie roku – podało Tesco w raporcie.

Zlikwidowano 32 marketów już w I kwartale 2019 roku Tesco w ramach zwolnień grupowych rozstało się z 1300 osobami. Spółka zakłada, że w rozpoczętym właśnie roku obrotowym powierzchnia jej sklepów w Polsce zmniejszy się o kolejne ok. 4,6 tys. mkw.

źródło: Wikipedia, BusinessInsider.com