Roksana Węgiel odpiera hejt. Przy okazji zadrwiła z Polaków

Roksana Węgiel, wokalistka
Roksana Węgiel, wokalistka

Roksana Węgiel to młoda gwiazda, której kariera rozwija się w błyskawicznym tempie. Oprócz wokalnych umiejętności, media coraz częściej interesują się również życiem prywatnym artystki. W jednym z wywiadów przyznała ona, że ma chłopaka. Co więcej, jej ostatnia piosenka wzbudziła spore kontrowersje. Wszystko przez zbyt dorosłym jak na wiek Roksany, tekst. Teraz artystka odniosła się do stawianych jej zarzutów.

Pod teledyskiem do nowej piosenki Lay Low fani dyskutowali o tym, czy młoda wokalistka powinna śpiewać o takiej tematyce. Pojawiły się głosy, że Roksana Węgiel jest dziewczynką, nie dorosłą kobietą i to, o czym śpiewa, nie brzmi w jej ustach ani właściwie, ani prawdziwie. „Ktoś, kto pisze jej teksty (bądź poddaje pomysły), robi z niej kolejną gwiazdeczkę zapominając, czy raczej nie dbając, że jest to jeszcze dziecko” – napisał jeden z internautów.

„Tonę w myślach co dnia, to nie moja gra, chyba tracę czas. Nie umiem w tym trwać, więc pójdę przed siebie, choć szkoda nas, to dobrze mi, jest jak jest. Jeszcze raz chcę zapomnieć nas na dobre” – śpiewa Węgiel.

Roksana Węgiel odpiera hejt

Mimo ogromnego talentu wokalnego, fani 14-latki wytykają jej zbyt odważny wizerunek. Sporo kontrowersji wzbudziła jej najnowsza piosenka oraz teledysk do niej. Fani uznali, że słowa „Lay Low”, które śpiewa, są niestosowne jak na jej wiek.

Roxie postanowiła odpowiedzieć na krytykę. Młoda wokalistak stwierdziła, że jej singiel został zinterpretowany zbyt dosłownie i dotyczył jedynie nastoletniego zauroczenia. Przy okazji drwiąco odniosła się do Polaków interpretujących jej piosenkę.

„Był to singiel w języku angielskim. Polacy wykazali się znajomością języka angielskiego na bardzo wysokim poziomie” – ironizowała artystka.

„Każdy tekst można interpretować na wiele sposobów, nie należało tego tak dosłownie tłumaczyć. Nie mam nic do gadania, po prostu się tym nie przejmuję” – dodała Węgiel.

ZOBACZ:
Maciej Musiał poprał Paradę Równości. Fanka zadała mu trudne pytanie