Monika Miller wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”!

Monika Miller zadebiutowała w show biznesie za sprawą znanego nazwiska. Jej dziadek, Leszek Miller, zamieścił w przeszłości zdjęcie wnuczki, dzięki czemu dała się poznać szerzej opinii publicznej. Potem próbowała swoich sił w modelingu. Wnuczka Leszka Millera prowadzi popularny profil na Instagramie, a teraz okazuje się, że jej kariera może nabrać tempa.

Dwa lata temu Leszek Miller ba Twitterze postanowił pochwalić się dorastającą wnuczką, która aspirowała do bycia modelką. Zdjęcie wytatuowanej Moniki podpisał: Moja wnuczka Monika. Niedawno była jeszcze małą dziewczynką. Od tamtej pory Monika Miller aspirowała do polskiego świata show biznesu.

Monika Miller uczyła się w luksusowej angielsko-amerykańskiej szkole, w której nauka kosztowała 30 tysięcy złotych rocznie. Kobieta słynie z licznych tatuaży i oryginalnego wyglądu, który chce przekuć na sukces w modelingu. Teraz na horyzoncie pojawiła się nowa szansa.

Monika Miller wystąpi w Tańcu z Gwiazdami?

Media informują, że wnuczka Leszka Millera otrzymała zaproszenie do udziału w jesiennej edycji Tańca z gwiazdami. Podobno Monika Miler nie zamierza zbyt długo zastanawiać się nad tą propozycją. Wprawdzie ostatnio planowała raczej śpiewać, ale z tańcem podobno też nie ma problemu.

„Dostała propozycję uczestnictwa w tanecznym show i już na jesieni najpewniej zobaczymy ją na parkiecie. Leszek Miller na pewno będzie dumny z wnuczki. Monika świetnie się porusza, na pewno będzie jedną z pretendentek do wygranej” informuje Super Express.

Udział Moniki w jesiennej edycji potwierdza również informator Pudelka.

„Monice Miller chyba już skończyły się pomysły na siebie. Nie tylko idzie do „Tańca z gwiazdami”, ale zaczyna też śpiewać. Nagrała już pierwszy singiel i właśnie trwają prace nad teledyskiem. Monika liczy, że tym razem zaskoczy w muzyce, skoro nie poszło jej najlepiej w modelingu. Wysyła maile do firm odzieżowych z prośbą o ubrania do klipu. Ma nadzieje, że teraz zostanie gwiazdą i nie będzie już tylko wnuczką swojego dziadka” – informuje portal.

ZOBACZ:
Biedronka czy Lidl? Polacy wybrali!

Były premier skomentował plany Moniki w programie Tłit. „Nic nie widziałem, ale zaraz do niej zadzwonię. Jako dziecko świetnie sobie radziła. Jest wysportowana, w świetnej kondycji – jak zatańczy to z sukcesem. Ani razu z nią nie tańczyłem, tylko jako z małą dziewczynką, ale to się nie liczy. Będę kibicował, oczywiście” – zapewnia Leszek Miller.

Czy Monika Miller ma szansę zrobić oszałamiającą karierę? Wszystko okaże się w najbliższym czasie!