Stało się. Mariusz Max Kolonko założył własną partię

Mariusz Max Kolonko
Mariusz Max Kolonko /fot. Facebook

Stało się to, co przewidywaliśmy od dawna. Mariusz Max Kolonko wchodzi do polityki. Znany wideobloger i wieloletni korespondent TVP, jak twierdzi, ma już dość obecnych elit politycznych. Chce zmieniać kraj własnoręcznie.

Mariusz Kolonko, znany szerzej jako Max Kolonko, żyje i pracuje w Stanach Zjednoczonych już od ponad ćwierć wieku. Kilka lat temu rozpoczął działalność w serwisie YouTube. Nie ulega wątpliwości, że wydatnie przyczynił się do porażki Platformy Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych w 2015 r.

Był raczej przychylny PiS. To jednak zmieniło się dość nagle. I dopiero wtedy zaczęły się prawdziwe kłopoty polsko-amerykańskiego dziennikarza w rodzimym internecie.

ZOBACZ:
Wojciech Cejrowski nie zostawia suchej nitki na Andrzeju Dudzie

Każdy, kto choć trochę interesuje się polityką, musi znać Kolonkę. To człowiek, który ma niesamowite zdolności oratorskie. Jego materiały niejednokrotnie lotem błyskawicy obiegały sieć. Zwłaszcza wtedy, gdy prowadził narrację zgodną z poglądami milionów Polaków. Jednakże gdy zaczął atakować PiS, jego popularność zaczęła spadać. Dziś Mariusz Max Kolonko chce walczyć z szeroko pojętym establishmentem.

Przed chwilą znany dziennikarz ogłosił w mediach społecznościowych powstanie swojej partii. Jak napisał na Facebooku, on i jego zwolennicy „mają dosc politykow, dosc waszych durnych gierek, dosc waszych amatorskich rzadow”.

Mariusz Max Kolonko założył własną partię

Wcześniej mogliśmy tylko spekulować na temat tego, że Mariusz Max Kolonko wejdzie to polityki. Teraz jednak sam zainteresowany nie pozostawia wątpliwości. Pisze wprost: „Powstala partia #R Revolution!”. Kolonko od dawna promuje swoją „Rewolucję”. Także hasztag #R pojawia się w wielu miejscach internetu. Jego zwolennicy są bowiem bardzo aktywni i zdeterminowani.

ZOBACZ:
Przasnysz: nożownik schwytany! Policja ustaliła tożsamość szaleńca

Naturalnie pod wpisem Mariusza pojawiło się mnóstwo głosów wsparcia okraszonych legendarnym już hasztagiem #R. Jednakże prawdopodobieństwo wyborczego sukcesu jest niewielkie. Kolonko nie cieszy się już bowiem milionową widownią, a zaledwie kilkudziesięciotysięczną. Swoje materiały udostępnia tylko osobom, które wykupiły subskrypcję.

Trudno zatem przypuszczać, by setki tysięcy rodaków zmobilizowały się do glosowania na człowieka, o którym od wielu miesięcy jest cicho w mediach głównego nurtu. Co planuje Mariusz Max Kolonko? To raczy wiedzieć tylko on. Nie ulega natomiast wątpliwości, że będzie bardzo ciekawie. Człowiek ten potrafi bowiem bardzo przystępnie przedstawiać swoje wizje.

W US #independenceday dobre wiesci z bunkra MaxTV w kuchni na Zoliborzu: Powstala partia #R Revolution! Mamy dosc…

Posted by Mariusz Max Kolonko on Thursday, 4 July 2019

źródło: własne, Facebook