Strajk nauczycieli: Sławomir Broniarz właśnie się zdemaskował

0
Sławomir Broniarz, Strajk nauczycieli
Sławomir Broniarz

Sławomir Broniarz znów dał o sobie znać. Przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego wypowiedział opinię, która wprawiła w osłupienie część internautów. Nie mają oni już wątpliwości, jakiej formacji politycznej sprzyja przewodniczący Broniarz. Czeka nas kolejny strajk nauczycieli?

Kwietniowy strajk nauczycieli wciąż jest jednym z głównych tematów. Do mediów wraca on jak bumerang. W dużej mierze dlatego, że nie daje o sobie zapominać Sławomir Broniarz. Już kilka tygodni temu podawaliśmy mało znane fakty o strajku nauczycieli.

Przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) słynie z wypowiedzi, które przez część internautów są uważane za mocno kontrowersyjne. Bywają także podstawią do zarzucania organizatorowi strajku nieczystych intencji.

ZOBACZ:
Mateusz Morawiecki ujawnił smutną prawdę o sytuacji Polski

Kontrowersyjna wypowiedź Sławomira Broniarza

Przypomnijmy, że strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia 2019. Według danych ZNP do strajku przystąpiło blisko 2/3 wszystkich placówek publicznych. Następnego dnia rano akcja protestacyjna prowadzona była w 15 179 placówkach (74,4% wszystkich).

Nie wszyscy jednak poparli strajk nauczycieli tak samo mocno. Np. w województwie podkarpackim do strajku przystąpiło niewiele ponad połowa szkół (55,17%) i był to najniższy wynik w kraju. Najwięcej placówek strajkowało w kujawsko-pomorskim – 87,72%.

Strajk ostatecznie potrwał do 25 kwietnia. Wtedy Sławomir Broniarz poinformował o zawieszeniu strajku od 27 kwietnia do września 2019. Odrzucił przy tym możliwość podpisania rządowego porozumienia z 5 kwietnia, jak i uczestnictwa w debacie zaproponowanej przez premiera Mateusza Morawieckiego.

ZOBACZ:
Bez ogródek. Paweł Kukiz powiedział, kim jest Sławomir Broniarz

Strajk nauczycieli powróci?

Tym samym strajk nauczycieli został zawieszony. Oznacza to jednak, że jego widmo wciąż wisi. Może tak być, że jeśli nauczyciele nie otrzymają satysfakcjonującej oferty od rządu, to we wrześniu znów odejdą od tablic.

Cały czas przypomina się również Sławomir Broniarz. Jego ostatnia wypowiedź wprawiła w niemałe osłupienie część internautów. Wszystko dlatego, że we wtorek sejmowe komisje: edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej podjęły ważną decyzję. Opowiedziały się za odrzuceniem projektu o przyznaniu prawa do wynagrodzenia nauczycielom biorącym udział w kwietniowym strajku. Projekt przygotowali posłowie i posłanki PO-KO.

Jak to skomentował Sławomir Broniarz, który pod koniec kwietnia zawiesił strajk nauczycieli? „Posłowie PiS „pełni uznania i szacunku dla nauczycieli” ODRZUCILI wniosek PO w sprawie wypłaty rekompensaty za wynagrodzenie utracone przez strajkujących nauczycieli i pracowników oświaty” – oznajmił Sławomir Broniarz.

Tutaj należy przypomnieć, co wcześniej mówiło się o strajku. Jeszcze teraz można znaleźć w internecie artykuły, w których można przeczytać, że część nauczycieli nie spodziewała się takich efektów.

To znaczy, nie spodziewali się, że nie będą otrzymywać wynagrodzenia za dni, w których strajkowali. „Nikt nas o tym wcześniej nie poinformował i dlatego czujemy się przez organizatorów strajku w naszej szkole wystawieni do wiatru” – mówiła na początku kwietnia Magdalena, nauczyciel kontraktowy w jednej ze szkół podstawowych w lubuskiem, cytowana przez portal wPolityce.pl. Sam Broniarz również uspokajał i zachęcał zbuntowanych związkowców, by ci nie ustępowali rządowi ani na krok.

  1. Żarty się skończyły. Poważne zarzuty wobec Sławomira Broniarza
  2. Broniarz zaatakował Kukiza. Zadał mu jedno pytanie
  3. Wojciech Szczęsny wykonał piękny gest. Buffon mu tego nie zapomni
  4. Protest pracowników sądów i prokuratur dobiega końca