Arkadiusz Milik usłyszał fatalną wiadomość. To może być jego koniec

Fot.: Wikimedia/Football.ua/Илья Хохлов

Arkadiusz Milik ma za sobą najlepszy sezon od kiedy jest zawodnikiem włoskiego Napoli. Mimo to, władze klubu szukają zawodnika właśnie na jego pozycję. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce trafi tam prawdziwa gwiazda. Co wtedy stanie się z Milikiem?

Reprezentant Polski ma za sobą udany sezon, który zakończył z dorobkiem 17 goli. Mimo tego nie może być pewny miejsca w składzie reprezentacji Polski. 22 bramki w Serie A zdobył bowiem Krzysztof Piątek, który zimą przeniósł się z Genoi do Milanu. Arkadiusz Milik musi więc walczyć.

Napoli zakończyło rozgrywki ligowe na drugim miejscu. Poza zasięgiem był w tym sezonie Juventus Turyn, który już w kwietniu zapewnił sobie mistrzostwo Włoch.

ZOBACZ:
Intymny sekret Michała Szpaka ujawniony. To szok dla wielu fanów

Arkadiusz Milik przyznał, że jest zadowolony z minionego sezonu, ale liczy, że był on przetarciem przed jeszcze lepszym. – Drzemie we mnie duży potencjał – powiedział piłkarz reprezentacji Polski.

Napastnik Napoli podkreślił, że pierwszy raz od dłuższego czas ustrzegł się kontuzji, rozegrał bardzo dużo spotkań i to pozwala mu patrzeć w przyszłość z wielkim optymizmem.

Arkadiusz Milik będzie miał konkurenta w Napoli

To jednak wszystko już za nim. Przed nim wiele nowych wyznań, które niesie ze sobą najbliższy sezon. Nie wiadomo jeszcze, czy jednym z tych wyzwań będzie walka o pierwszy skład Napoli.

ZOBACZ:
Fame MMA kusi znanego fightera? Marcin Różalski ma wiele propozycji

Do jego zespołu może bowiem przyjść niekwestionowana gwiazda włoskiej Serie A. Arkadiusz Milik, który zwykle miał pewne miejsce w wyjściowym składzie, ma się czego obawiać.

Włoskie media od kilku dni informują, że Inter Mediolan chce sprzedać Mauro Icardiego, dla którego nie widzi już miejsca w klubie. To właśnie Napoli ma być jednym z tych klubów, które chce ściągnąć do siebie argentyńskiego super strzelca.

Inter może sprzedać Icardiego za 60 mln euro. Sam piłkarz chciałby zarabiać aż 10 mln euro rocznie, przez co koszt całej transakcji mógłby wynieść około 160-170 mln.

Wszystko wskazuje więc na to, że przed Polakiem stanie wielkie wyzwanie. Arkadiusz Milik na szczęście już wielokrotnie udowadniał, że ich się nie boi. Oby tym razem było podobnie.

  1. Fani nie dowierzają. Martyna Wojciechowska kompletnie nago!
  2. Polacy wściekli. Oto co Anna Mucha powiedziała o Janie Pawle II
  3. Beata Kozidrak nadal przeżywa dramat. Cierpi, ale też pomaga
  4. Broniarz nie daje za wygraną! Nie uwierzycie, co planuje