Bursztynowa Komnata odnaleziona w Polsce?! Patrzy cały świat

Bursztynowa Komnata to prawdopodobnie najcenniejsze dzieło sztuki utracone podczas II wojny światowej. Do dziś trwają jej poszukiwania, a wiele tropów prowadzi do Polski. Ostatnio na Mazurach odkryto tajemniczy właz. Czy to tam schowana została Bursztynowa Komnata?

Cała historia rozpoczyna się na początku XVIII wieku. Dokładnie w 1701 roku król Prus, Fryderyk I zlecił wykonanie bursztynowego gabinetu. Powstawał przez kilka lat, ale jego pomysłodawca długo się nim nie cieszył.

Syn Fryderyka I, Fryderyk Wilhelm niezainteresowany sztuką bursztyniarską postanowił przekazać gabinet w prezencie. Otrzymał go Car Rosji, Piotr I. Bursztynowa Komnata swój ostateczny wygląd uzyskała pod nadzorem słynnego architekta Rastrelli w 1770 roku.

ZOBACZ:
Mocne słowa pani premier. Beata Szydło: niektórzy myślą, że to żart

Szybko stała się klejnotem letniej rezydencji rosyjskich imperatorów w Carskim Siole pod Petersburgiem. Przetrwała dwie rewolucje, przejęcie władzy przez Bolszewików. Przetrwała również zmianę nazwy miasta na Puszkin i to, że stała się muzealnym eksponatem.

Nie przetrwała jednak działań wojennych. W czasie II wojny światowej, w 1942 roku Niemcy przewieźli ją z Pałacu Katarzyny do Zamku Królewskiego w Królewcu. Ponieważ uważali ją za swój skarb. W Królewcu (dzisiaj Kaliningrad) Bursztynowa Komnata byłą wystawiana do lata 1944 roku. Później zaginęła.

Bursztynowa Komnata odnaleziona na Mazurach?

W kwietniu 1945 Rosjanie zajęli Królewiec. Walki o miasto trwały prawie trzy miesiące. Ponieważ były bardzo zażarte, w momencie jego zdobycia, miasto było pełne ruin. W ruinie był również Zamek, gdzie wystawiana była Bursztynowa Komnata. W środku nie było po niej śladu.

ZOBACZ:
Intymny sekret Michała Szpaka ujawniony. To szok dla wielu fanów

Od tego czasu trwają poszukiwania, które trwają do dzisiaj. Nic więc dziwnego, że każda wzmianka o jakimkolwiek tropie elektryzuje cały świat. Skarb rosyjskich carów obrósł prawdziwą legendą. Dlatego poszukiwacze traktują go jak Święty Graal.

Na początku czerwca gruchnęła wiadomość, że na Mazurach trafiono na jej ślad. W kompleksie bunkrów w Mamerkach wykryto właz, za którym kryło się nieznane wcześniej pomieszczenie. Od razu zaczęto podejrzewać – tam może być Bursztynowa Komnata.

W latach 2016-2017 na dokładnie tym samym terenie Mazur prowadzono już poszukiwania rozkradzionego skarbu. Teraz miało być zupełnie inaczej. Zainteresowanie tym okryciem było tak ogromne, że z USA przyjechała nawet ekipa telewizyjna. Kręciła film dokumentalny.

Poszukiwania trwały przez kilka tygodni. W kompleksie bunkrów w Mamerkach otwarto nieczynną od lat studzienkę. Niestety, zbudowany z cegły klinkierowej tunel okazał się być pusty. Dlatego Bursztynowa Komnata wciąż pozostaje nieodnalezionym skarbem.

Poszukiwacze nie tracą jednak nadziei. Być może komnata jest schowana w innym miejscu w Polsce. Prawdopodobnie są jeszcze inne lokalizacje gdzie prowadzą poważne tropy.

  1. Kinga Duda podjęła szokującą decyzję. Agata i Andrzej zrozumieją?
  2. Kolejna wpadka Kurdej-Szatan! Zapomniała złączyć nogi, a potem…
  3. Co wyprawia papież Franciszek? Kolejne ataki na św. Jana Pawła II!
  4. Poważne zarzuty wobec Maxa Kolonko. Co na to lider partii #R Revolution?
  5. Michał Pol w Fame MMA? Mocna odpowiedź Krzysztofa Stanowskiego