Biedronka ma kłopoty, składane są masowe pozwy! Lidl zaciera ręce

0
Biedronka traci, Lidl zyskuje
Sklep Biedronka

Poważne kłopoty, nie tylko wizerunkowe, ma sieć Biedronka. Dyskontowy gigant musi gęsto się tłumaczyć, a na wszystkim korzysta Lidl, który w ostatnich miesiącach znacznie rzadziej zalicza wpadki. Sprawa zyskuje ogromny rozgłos.

Biedronka absolutnie zdominowała rynek dyskontów w naszym kraju. W Polsce działa już blisko trzy tysiące sklepów tej sieci. We wszelkich rankingach (głównie zysków notowanych rokrocznie) spółka Jeronimo Martins (właściciel Biedronki) rządzi niepodzielnie. Kolejne miejsca ze znaczną stratą notuje niemiecki Lidl.

Polacy najchętniej robią zakupy właśnie w sklepach sieci Biedronka. Na przestrzeni ponad 20 lat zaufaliśmy spółce Jeronimo Martins, która odkupiła sieć od Polaków w 1997 roku. Ostatnio jednak na jaw wychodzą fakty, o których zachodni inwestorzy woleliby nie mówić.

ZOBACZ:
Nie do wiary! Takim autem jeździ bankrut Michał Wiśniewski

Właściciele sieci spod znaku sympatycznego owada nie przyzwyczaili nas do kontrowersji. Jednakże ostatni okres obfituje w niejasności i doniesienia, które szeroko komentuję media oraz internauci. Zaledwie wczoraj pisaliśmy o tym, że w naszym kraju portugalska spółka zatrudnia coraz mniej Polek i Polaków.

Biedronka ma kłopoty, korzysta na tym Lidl

W międzyczasie pojawiło się wiele niepokojących doniesień o niezgodności oferowanych w sklepach sieci Biedronka produktów z opisem. Teraz jednak sprawa jest znacznie poważniejsza. Zyskuje tym większy rozgłos, że złożenie pozwu zapowiedział znany kabareciarz z Kielc – Karol Golonka (lider Kabaretu Skeczów Męczących).

Gwiazdor satyry opisał w mediach społecznościowych sytuację, która spotkała go przed Biedronką w Kielcach, przy ulicy Wrzosowej. Problem dotyczył nowości, która zaskoczyła już tysiące klientów, czyli… parkomatu przed wejściem do popularnego dyskontu.

ZOBACZ:
Biedronka i Lidl w opałach. Biznesmen ujawnił szokujące fakty

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To naprawdę Magda Gessler. W takim stanie nie widział jej nikt!

Popularny kabareciarz dostał mandat, mimo że wziął bilecik na parkingu przy Biedronce na ulicy Wrzosowej w Kielcach. Okazuje się, że w podobnej sytuacji jest mnóstwo innych osób. Sieć Biedronka nie poinformowała bowiem swoich klientów dostatecznie doniośle, że pojawiły się rzeczone automaty.

Karol Golonka: to system do wyciągania pieniędzy

Z mojego wczorajszego wpisu, zrobiła się nie lada afera! I słusznie, gdyż w tym celu został zamieszczony. Część z was broni operatora parkingu argumentując, że trzeba czytać, że dobrze że opłaty wprowadzono i ja się zgadzam, płatne parkingi występują na całym świecie i nikt z tego nie robi afery. Ale! Napiszę teraz dlaczego uważam całą procedurę „podbiedronkową” za nieuczciwą – przekazał wściekły Karol Golonka.

I opisał całą sprawę w dość przejrzysty sposób. Okazało się ponadto, że artysta nie jest sam i wielu innych klientów sklepów sieci Biedronka spotkało się z podobną sytuacją. I to właśnie te osoby deklarują, że również – tak jak Golonka – podejmą kroki prawne.

Poniżej przedstawiamy dalsze uwagi lidera Kabaretu Skeczów Męczących.

Karol Golonka kontra Biedronka
Karol Golonka kontra Biedronka

„System działający, w taki a nie inny, sposób ma na celu zarabianie przez firmę TD SYSTEM pieniędzy z tytułu wezwań do zapłaty. Nie jest realne zarabianie na biletach, ponieważ przez 90 minut postój jest darmowy. Ile znacie osób które w Biedronce spędzają półtorej godziny?” – pyta Golonka.

„To zawsze było darmowe”

Jadąc do sklepu, przy którym parkowanie od początku istnienia było darmowe, klienci często nie zwracają uwagi na to co jest napisane. Najprościej byłoby więc zamontować szlaban i parkomat. Tak jak we wszystkich cywilizowanych galeriach, parkingach strzeżonych i (lub) parkingowy powinien znajdować się na miejscu informować i rozdawać bileciki. Rzecz jasna firmie TD SYSTEM na tym nie zależy, ponieważ jak napisałem zarabia ona na wystawionych nazwijmy to „mandatach” – kontynuuje kabareciarz.

Dodaje ponadto, że slogany reklamowe o tym, że Biedronka to łatwe i przyjemne zakupy, jego zdaniem nie są prawdziwe. „Sieć informuje, że system ma poprawiać komfort i ułatwiać zakupy, jak widać nie ułatwia, więc trzeba by go zmienić, ale jak wtedy będzie zarabiała firma TD System?” – pyta Karol Golonka.

„W sytuacji wystawienia wezwania do zapłaty, w celu udowodnienia, iż parkowało się w celu zrobienia zakupów, zapewne wystarczyłoby okazanie paragonu ze sklepu. Firmie TD SYSTEM nie wystarcza, nawet pokazanie prawidłowo pobranego biletu, co argumentuje tym, że bilet był źle zamieszczony za szybą. Można o wielu takich sytuacjach przeczytać w internecie, a nawet pod moim poprzednim wpisem” – przekazał oburzony satyryk i dodaje, że z rzeczoną firmą po prostu nie da się skontaktować.

  1. „Taniec z gwiazdami”: Wiemy z kim zatańczy Ola Kot
  2. Robert Lewandowski znowu to zrobił. Jego szefowie nie wytrzymali!
  3. Nie do wiary! Takim autem jeździ bankrut Michał Wiśniewski
  4. Nosowska szczerze o Polakach. Te słowa zapamiętamy na lata