Bruksela: III wojna światowa może wybuchnąć tuż obok Polski

III wojna światowa w Polsce
III wojna światowa w Polsce?

Teoria, według której już wkrótce czeka nas III wojna światowa, zyskuje na popularności. Na szczęście popularyzują ją głównie jasnowidze. Jednakże w ostatnim czasie pojawiły się głosy, które musimy już potraktować znacznie poważniej.

Mogliśmy być względnie spokojni, gdy o III wojnie światowej mówili głównie ludzie pokroju Krzysztofa Jackowskiego. Niestety, z upływem czasu ten czarny scenariusz analizują coraz – że tak to ujmiemy – poważniejsi ludzie. Z przedstawicielami Kremla włącznie.

Jeszcze kilka lat temu doniesienia o tym, że może wybuchnąć III wojna światowa traktowano jak mrzonki. Nawet w czasie eskalacji konfliktu na Ukrainie najważniejsi politycy raczej tonowali nastroje. Nikt nie przypuszczał bowiem, że Władimir Putin miałby na tyle odwagi, by posunąć się jeszcze dalej na zachód – w stronę krajów UE.

ZOBACZ:
III wojna światowa. Rosja grozi Polsce! Tych słów nie możemy zlekceważyć

Wydarzenia i opinie z ostatnich kilku tygodni dowodzą jednak, że obawy o pokój w naszym regionie nie są bezpodstawne. Zwłaszcza, gdy o stanowczej reakcji na przybycie do Polski kolejnych wojsk NATO, mówi sam Deputowany Dumy Państwowej Jurij Szwytkin.

EPRS: III wojna światowa może wybuchnąć obok Polski

Równie pesymistyczny scenariusz przedstawił kilka miesięcy temu znany rosyjski publicysta Dmitrij Dzygowbrodski. Ponadto pełen obaw jest znany i ceniony w środowisku wojskowym polski generał – Waldemar Skrzypczak. Jego również zapytano czy III wojna światowa to scenariusz realny. Niezmiennie przekonuje on, że tak, a Polska nie może zbytnio liczyć na wsparcie sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w obliczu ewentualnego konfliktu zbrojnego na naszym terytorium.

„Początek wojny to byłaby katastrofa, bo nie jesteśmy do niej zupełnie przygotowani” – mówi wprost Waldemar Skrzypczak, generał broni w stanie spoczynku cytowany przez se.pl. Na domiar złego niepokojące dane przedstawiło właśnie Biuro Analiz Parlamentu Europejskiego. Co wynika z raportu?

ZOBACZ:
Zobacz, jak naprawdę wygląda mieszkanie Kiepskich! Tego nie pokażą w telewizji

Niepokojące wyniki analizy ryzyka

„Indeks Normandzki” ma na celu zmierzenie poziomu konfliktu oraz potencjalnego ryzyka takiego konfliktu w nadchodzących latach. W efekcie powstał „ranking stanu i ryzyka konfliktu”. Bruksela właśnie opublikowała ten najbardziej aktualny. Dla Polski wieści są – że tak to ujmiemy – średnie. Bo jesteśmy jednym z najbardziej zagrożonych krajów Unii Europejskiej. Gdzie miałaby się zacząć III wojna światowa?

Najbardziej zagrożonymi krajami według raportu Biura Analiz PE (EPRS) są: Syria, Pakistan i Somalia. Zaraz po nich wymieniono: Afganistan, Południowy Sudan, Demokratyczna Republika Konga, Republika Środkowej Afryki, Sudan, Irak, Czad, Jemen i Indie. Dalsze miejsca zajęły: Turcja, Libia, Chiny, Rosja i Iran. To kraje dość „oczywiste” w tym akurat kontekście.

Jeśli jednak chodzi o nasz region, szczególne obawy mogą czuć Ukraińcy i Polacy. Nie jest bowiem wykluczona możliwość powstania potężnego konfliktu u naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. N na 13. pozycji za Iranem i Kongiem znalazła się Ukraina, co jest konsekwencją trwającej wojny hybrydowej z Rosją. Jak wiemy, Polska od początku opowiada się w tym konflikcie po stronie ukraińskiej.

  1. Biedronka ma kłopoty, składane są masowe pozwy! Lidl zaciera ręce
  2. Fame MMA z hitową walką? Znamy więcej szczegółów!
  3. Nie do wiary! Takim autem jeździ bankrut Michał Wiśniewski
  4. Szokujące doniesienia ws. Biedronki. Polacy nie dowierzają
  5. Nosowska szczerze o Polakach. Te słowa zapamiętamy na lata