Fortuna 1 Liga. Niesamowita historia zawodnika Chojniczanki Chojnice

Fortuna 1 Liga zna wiele niesamowitych historii. Ta z pewnością jest jedną z nich. Bez wątpienia zawodnik Chojniczanki Chojnice, Aghwan Papikjan ma wiele do opowiedzenia.

Urodził się w Łodzi, jednak w jego duszy grają ormiańskie rytmy. Z Polską czuje mocną więź, choćby z tego powodu, że to tutaj rozwija piłkarską karierę. Aghwan Papikjan pokazuje, że ma wiele do zaoferowania naszej piłce, czego dał wyraz w ostatni weekend.

Nietuzinkowość Papikjana idealnie pasuje do specyfiki Fortuna 1 Liga. W zwariowanym meczu z Olimpią Grudziądz (5:3 dla Chojniczanki Chojnice) zdobył bramkę, jakiej nie powstydziliby się najlepsi piłkarze. Powtórki tego gola można oglądać do znudzenia.

POPULARNE  Bonus BGC przygotowuje się do wielkiego pojedynku. Fani zachwyceni!

Widać na niej stonowaną radość pomocnika po strzelonym golu. Powód? W poprzednim sezonie grał właśnie w Olimpii, z którą wywalczył awans do Fortuna 1 Liga.

Mimo, że w kraju nad Wisłą jest od pierwszych dni swojego życia to obywatelstwo polskie przyznano mu dopiero w 2017 roku. – Szybko się u was zadomowiłem. Mogę powiedzieć, że czuję się tutaj jak w domu. Mam plan mieszkać w Polsce jeszcze przez jakiś czas, a potem? Są różne opcje, na razie myślę o grze – opowiada.

Aghwan Papikjan – ormiańska dusza, polskie przyzwyczajenia

Kilka nietrafionych wcześniej decyzji spowodowało, że jego kariera zwolniła, teraz nadrabia stracony czas. – Trochę w życiu popełniłem błędów, mam nadzieję, że wychodzę na prostą. W Olimpii to dobrze wyglądało, liczę, że w Chojniczance znacznie się poprawię. Wierzę, że wrócę do ekstraklasy – snuje marzenia urodzony w Łodzi piłkarz Chojniczanki – mówi dla oficjalnej strony Fortuna 1 Liga.

POPULARNE  PGNiG Superliga kobiet w zupełnie nowej odsłonie. Znamy szczegóły!

Papikjan miał okazję przejechać Polskę wzdłuż i wszerz, odwiedzić ważniejsze miasta na naszej mapie.

– Bardzo podoba mi się Warszawa. W niej dużo się dzieje. Poza tym, zawsze lepiej mieszkało mi się w dużych metropoliach. Nie jest to żaden przytyk do Chojnic, bo to przyjemne miasto do życia, bardzo je polubiłem. Poza tym jako piłkarz muszę kierować się innymi kategoriami – zaznacza.

Mimo silnych związków z Polską, jednego w swoich przyzwyczajeń nie zmienił. – Pozostaję wierny kaukaskiej kuchni, z tym że polskie dania również mi smakują. Dobra ormiańska knajpa? W Łodzi. Często ją odwiedzam, z tego co wiem, nie jest zbyt długo na rynku – przyznaje zawodnik Chojniczanki, która występuje w Fortuna 1 Liga.

W Fortuna 1 Lidze idzie mu na razie dobrze. W 1. kolejce z Wigrami Suwałki wszedł z ławki. Z Olimpią zaczął w podstawowym składzie.

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: