Steven Gerrard: lubię przyjeżdżać do Polski. Legendarny piłkarz zdradził, dlaczego

Steven Gerrard
Steven Gerrard

W czwartek Legia Warszawa zremisowała u siebie bezbramkowo ze szkockim Rangers FC (Glasgow). Było to nie lada zaskoczenie, gdyż większość ekspertów wskazywała Wyspiarzy jako zdecydowanych faworytów. Tym bardziej, że ich trenerem jest legendarny piłkarz Liverpoolu – Steven Gerrard.

Wielki Gerrard bardzo dobrze sprawdza się w roli szkoleniowca ekipy z największego miasta Szkocji. W poprzedniej rundzie kwalifikacji Ligi Europy jego podopieczni pokonali wicemistrzów Danii FC Midtjylland w dwumeczu aż 7-2.

Nic więc dziwnego, że Legia była przez większość opinionistów skazywana na pożarcie. Steven Gerrard zapewniał jednak przed meczem, że szanuje wszystkich piłkarzy warszawskiego zespołu i wcale nie jest pewien sukcesu. Zdradził też, że lubi przyjeżdżać do naszego kraju.

Steven Gerrard o polskich kibicach

Anglik otrzymał pytanie o wspomnienia związane z naszym krajem od internautów. Wielu fanów LFC, ale i postronnych miłośników piłki nożnej, chciało poznać na nie odpowiedź.

ZOBACZ:
PSG - Real Madryt: gdzie TRANSMISJA online? [TVP Sport]

Kibice z Polski poprosili dziennikarzy o zadanie Stevenowi Gerrardowi pytania na temat jego wspomnień z Polski. „Są dobre, kwalifikowaliśmy się tu do mistrzostw świata. Jest tu wielu fanów Liverpoolu, więc zawsze okazują mi wsparcie” – wyznał angielski trener.

Zdradził ponadto, że odwiedzanie Polski sprawia mu frajdę dzięki kibicom. „Lubię tu przyjeżdżać. W Polsce jest też bardzo agresywna publiczność, co jest dobre dla gospodarzy. Tworzą atmosferę, która nie jest przyjemna dla rywala” – komentował Anglik.

Wiele wskazuje zatem na to, że Steven Gerrard postrzega polską publiczność podobnie, jak my postrzegamy szalonych fanów bałkańskich. Nawet tak doświadczony jako zawodnik oraz błyskawicznie rozwijający się jako trener człowiek, jest w stanie przyznać, że przeciwko Polakom bardzo trudno gra się na ich terenie.