Polska w tarapatach! Putin i Erdogan mają chory plan

III wojna światowa Erdogan i Putin

III wojna światowa? Ten okropny scenariusz niestety coraz mocniej się uprawdopodabnia. Nasze obawy nie są bezzasadne. Zwłaszcza, gdy nad wyraz agresywną postawą wykazują się tak wpływowi politycy jak Władimir Putin i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.

W Polsce skupiamy się głównie na nadchodzących wyborach. O zagrożeniu ze strony Rosji mało kto pamięta. Tym bardziej, że coraz rzadziej docierają do nas wieści o konflikcie rosyjsko-ukraińskim. Do agresji wojsk Federacji Rosyjskiej „daleko od nas” niestety zdążyliśmy już nieco przywyknąć. Czy jednak faktycznie możemy spać spokojnie?

Wiele wskazuje na to, że absolutnie nie. III wojna światowa to temat, który wraca jak bumerang. Władimir Putin, jak wiadomo, od dawna jest za pan brat z prezydentem Turcji. Ten zdaje się być jeszcze bardziej bezwzględny, niż rosyjski przywódca. Czy Erdogan mógłby wesprzeć Putina w ewentualnych działaniach zbrojnych na zachodniej (z ich perspektywy) flance? Jak najbardziej!

Prezydenci rzeczonych mocarstw spotykają się coraz częściej. Ich więź zacieśniła się szczególnie, gdy ich armie ramię w ramię walczyły w Syrii. Dziś rosyjskie media nieprzerwanie analizują przebieg wciąż trwających sporów w tym państwie. „Pomimo oficjalnego rozejmu w Syryjskim Idlibie nikt nie spieszy się z złożeniem broni. W strefie deeskalacji interesy kilku ważnych graczy krzyżują się jednocześnie” – zauważa portal ria.ru

III wojna światowa możliwa? Putin dostał sygnał

To jasny sygnał wysyłany przez rosyjskich dziennikarzy. Konkretnie oznacza on, że ani Putin, ani Erdogan nie mają zamiaru odpuścić Amerykanom. Zresztą nie tylko Amerykanom, ale również ich sojusznikom ze szeroko pojętego Zachodu. Przywódcy Rosji i Turcji doskonale wiedzą przecież, jak lojalna wobec Stanów Zjednoczonych jest Polska.

ZOBACZ:
III wojna światowa? Szokujące doniesienia portalu WP!

Co prawda w ostatnich przemówieniach zarówno Putina, jak i Erdogana o Polsce mowy nie było. Jednakże media rosyjskie, na przykład cytowany wyżej „RIA”, niemal wprost wyśmiewają się z Polaków. Wciąż wracają do obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Dlaczego ich przebieg utwierdził Rosjan w przekonaniu o naszej słabości?

Otóż dziennikarze i politycy Federacji Rosyjskiej są dziś dosłownie przekonani, że Polska nie ma na kogo liczyć. Nie tylko w kwestiach dyplomatycznych, ale i w przypadku ewentualnego konfliktu zbrojnego. Uważają, że zostaliśmy sami. Czy zatem wybuch III wojny światowej oznaczałby pewną klęskę Warszawy? Zdaniem naszych wschodnich sąsiadów – tak.

„Wydarzenia w Polsce z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej naznaczone były brakiem wielu wysokich urzędników. Postanowiono nie zapraszać przedstawicieli Rosji z wyprzedzeniem, a oficjalny powód ogłoszony przez Warszawę, że >Rosjanie są tutaj niepożądani< był raczej sztuczny. Rosja nie otrzymała zaproszenia, ponieważ nie była częścią żadnej przyjaznej Polsce organizacji – NATO, Unii Europejskiej i Partnerstwa Wschodniego. Zwracamy uwagę, że w 2009 r. Również nie należała do tych organizacji, co nie przeszkodziło wówczas zaprosić Władimira Putina na jego siedemdziesiątą rocznicę” – czytamy na łamach ria.ru

ZOBACZ:
Edyta Górniak i Cleo skoczyły sobie do gardeł. Wiadomo już, o co poszło

„Polacy w głupiej pozycji”. Rosjanie przekonani o naszej słabości

„Inni przywódcy krajów poradzieckich – tacy jak Azerbejdżan i Mołdawia – nie wyjaśnili przyczyny odmowy, ale po prostu nie przybyli. Jednak Polacy wciąż mogli przeżyć ten smutek. Trudniej jest przetrwać nieobecność światowych liderów. Prezydent USA Donald Trump odmówił w ostatniej chwili, powołując się na fakt, że musi walczyć z tornadami w swojej ojczyźnie. Co sprawiło, że kraj goszczący znalazł się w głupiej pozycji, ponieważ to właśnie wizyta Trumpa szybko zmieniła pierwotny plan działań. Przeniesiono obchody z Gdańska do Warszawy – dla większej wygody wybitnego gość, który nie przyleciał” – zauważa „RIA”.

Z kolei Erdogan grozi całemu zachodowi! „Turcja może być zmuszona do otwarcia szlaku migracyjnego prowadzącego do Europy, jeśli na północnym zachodzie Syrii nie powstanie wkrótce strefa bezpieczeństwa dla uchodźców z tego kraju” – oświadczył turecki przywódca. Udowodnił tym samym, jak bardzo bezwzględny potrafi być w walce o interesy swojego kraju. Dlaczego w tym kontekście powinniśmy obawiać się czarnego scenariusza pt. III wojna światowa?

ZOBACZ:
III wojna światowa? Szokujące doniesienia portalu WP!

Chory plan Putina i Erdogana

Chociażby dlatego, iż Erdogan już niejednokrotnie udowodnił, że jest w stanie wspierać Putina również militarnie. Pamiętajmy, że armie rosyjska i turecka są w czołówce najpotężniejszych w Europie. Ich morale wzrasta tym bardziej, że nikt nie ma pewności co do tego, że Polska ma lojalnych sojuszników. Jeżeli zatem Moskwa i Ankara miałaby interes w tym, żeby wejść na nasze terytorium, raczej nie przerażałyby ich możliwe konsekwencje.

Chory plan obu panów polega na całkowitym podporządkowaniu sobie słabszych państw. Na razie robią to grożąc palcem, wypowiadając niepokojące deklaracje, czy usiłując uzależnić od siebie kraje przybałtyckie i Ukrainę. Wszyscy wiemy, jak potężnym orężem w rękach Putina będzie gazociąg Nord Stream 2. Z kolei turecki dyktator „celuje” w nas hordami uchodźców, którzy marzą o wdarciu się w granice Unii Europejskiej.

źródło: OTOPRESS, ria.ru

  1. III wojna światowa wisi na włosku? Te informacje mrożą krew żyłach
  2. Wojciech Cejrowski nareszcie to ogłosił. Fani zachwyceni
  3. III wojna światowa. Rosja grozi Polsce! Tych słów nie możemy zlekceważyć
  4. Putin zszokował Rosjan: „Bierzcie przykład z Polaków”