Jerzy Brzęczek zostanie zwolniony?

0
Jerzy Brzęczek zostanie zwolniony?

Reprezentacja Polski fantastycznie rozpoczęła eliminacje Mistrzostw Europy 2020. Biało-czerwoni zwyciężyli wszystkie cztery spotkania, nie tracąc przy tym choćby jednej bramki. Wszystko jednak zmieniło się kilka dni temu, kiedy w fatalnym stylu przegraliśmy ze Słowenią. Czy Jerzy Brzęczek zostanie zwolniony?

Polacy przed piątkowym meczem byli niekwestionowanym liderem grupy G. Porażka nieco pogorszyła naszą pozycję. W tej chwili nadal prowadzimy, ale przewaga nad Austrią stopniała do 3 punktów. Trzecia w tabeli Słowenia traci do nas cztery „oczka”. Przypominamy, że na Euro 2020 pojadą dwie najlepsze reprezentacje.

W meczu ze Słowenią zagraliśmy bardzo słabo. Z pewnością zabrakło pomysłu na rozegranie. Gubiliśmy się w obronie, a w ofensywie pokazaliśmy ogromną niemoc. Najlepiej świadczy o tym tylko jeden celny strzał na bramkę rywali. Ostatecznie przegraliśmy 0:2.

Jerzy Brzęczek po tym spotkaniu dostał w mediach prawdziwy łomot. Selekcjoner jest krytykowany nie tylko za wynik, ale przede wszystkim za styl gry. Niezrozumiałe są także niektóre roszady personalne. Dziennikarze sportowi zadają trenerowi pytanie, dlaczego nie skorzystał chociażby z usług Macieja Rybusa – nominalnego lewego obrońcy. Dlaczego będący w kryzysie Krzysztof Piątek grał od pierwszej minuty, oraz co na boisku robił Mateusz Klich? Zdecydowanie lepiej w tym sezonie prezentuje się Krystian Bielik. Młody reprezentant dostał co prawda swoją szansę, ale tylko w końcówce meczu. Bielik pokazał, że jest w tej chwili o dwie klasy lepszy od Klicha.

Jerzy Brzęczek odpowiedzialny za wyniki

W ostrych słowach o pracy trenera Brzęczka wypowiedział się były piłkarz, a obecnie ekspert telewizyjny – Dariusz Dziekanowski. Dziekanowski na łamach „Przeglądu Sportowego” zrzuca odpowiedzialność głównie na barki selekcjonera:

– Jerzy Brzęczek też w dużym stopniu przyczynił się do tego, że drużyna popadła w błogą drzemkę. Kiedy grasz słabo, a mimo to wygrywasz, zaczynasz tracić kontakt z rzeczywistością i wierzyć, że wszystko jest pięknie.

Niezrozumiałe decyzje Jerzego Brzęczka

Tomasz Hajto to kolejny z ekspertów, który krytycznie wypowiedział się odnośnie pracy Brzęczka i jego decyzji personalnych. W tym przypadku oberwało się linii pomocy, która według eksperta Polsat Sport jest niezmienna od wielu spotkań, mimo tego, że kompletnie ze sobą nie współgra. Tak brzmiała wypowiedź Hajty w programie „Cafe Futbol”:

– Zieliński nie gra na miarę swoich możliwości. Również u Krychowiaka i Klicha jakości nie widzę. Gdzieś się utarło, że oni muszą grać. Może dajmy szansę komuś, kto będzie walczyć, kto będzie biegać.

Jerzy Brzęczek nie ma ostatnio łatwego życia, ale nie ma się co dziwić. Kolejne wpadki i kiepskie mecze reprezentacji Polski mogą zagrozić jego posadzie. Selekcjoner póki co bronił się dobrymi wynikami, stylu gry nie było widać. Teraz – w meczu ze Słowenią – zabrakło nawet wyniku. Kluczowe może być spotkanie Polska – Austria. Jeżeli kolejny raz przegramy, to najtrudniejsi rywale w grupie zrównają się z nami dorobkiem punktowym. Liczymy jednak, że na Stadionie Narodowym zobaczymy odrodzoną reprezentację Polski. Kiedy, jak nie przed własną publicznością mamy się odbudować?

Źródło: własne / Polsat Sport / Cafe Futbol