Wyjściowy skład na mecz Polska – Austria. Zaskakująca decyzja!

0
Polska - Austria

W poniedziałek biało-czerwoni rozegrają szósty mecz w ramach eliminacji Mistrzostw Europy 2020. Tym razem będzie to starcie Polska – Austria.

Polacy byli zdecydowanymi liderami grupy przed rozpoczęciem tej serii spotkań eliminacyjnych. W piątek jednak zagraliśmy fatalnie i w dodatku przegraliśmy ze Słowenią, co nieco skomplikowało naszą sytuację. Aktualnie mamy tylko 3 punkty przewagi nad poniedziałkowymi rywalami – Austriakami. W przypadku kolejnej porażki, biało-czerwoni stracą fotel lidera.

Jerzy Brzęczek z pewnością nie chce dopuścić do takiego scenariusza. Wobec powyższego dokonał kilku korekt w wyjściowym składzie. Skład Polaków na mecz z Austrią, za pośrednictwem swojego konta na Twitterze podał dziennikarz Krzysztof Stanowski.

Wyjściowy skład na mecz Polska – Austria:

Fabiański – Kędziora, Glik, Bednarek, Bereszyński – Grosicki, Krychowiak, Bielik, Zieliński, Kownacki – Lewandowski.

Jak nie trudno dostrzec, w wyjściowym składzie dojdzie do trzech roszad. Fatalnego Michała Pazdana, który był zamieszany w stratę dwóch bramek zastąpi Kamil Glik. Ciekawi nas występ obrońcy AS Monaco. Glik jest świeżo po kontuzji mięśniowej, której nabawił się w niedawnym meczu Ligue 1. Ponadto środkowy obrońca w tym sezonie nie prezentuje najwyższej formy. Mamy jednak nadzieję, że na mecz reprezentacji narodowej „zepnie” się i będzie ostoją, jak za dawnych lat.

W środku pola bezbarwnego i przez większość meczu ze Słowenią niewidocznego Mateusza Klicha zastąpi Krystian Bielik. Gracz Derby County pojawił się w poprzednim meczu właśnie za Klicha. Bielik dostał końcówkę spotkania i wcale nie było widać po nim presji związanej z debiutem w kadrze narodowej. Zagrał o niebo lepiej niż Klich. To jak najbardziej słuszna decyzja Jerzego Brzęczka na mecz Polska – Austria.

Trzecią roszadą, jakiej dokona selekcjoner biało-czerwonych jest posadzenie na ławce rezerwowych Krzysztofa Piątka. Gracz AC Milan rozpoczął sezon w kiepskim stylu. Ma problem z trafianiem do bramki, do czego przyzwyczaił nas w kampanii 2018/19. Wobec głosów środowiska Brzęczek w meczu ze Słowenią postawił na Piątka od pierwszej minuty. Ten kompletnie się nie odwdzięczył. Wobec tego od pierwszej minuty z Austrią wybiegnie Dawid Kownacki.