Neymar powiedział wprost, co myśli o kibicach PSG

0
Neymar, kontuzja Neymara
Neymar, PSG

Neymar i kibice PSG – to brzmi w ostatnim czasie jak toksyczny związek. Napastnik nie ma łatwego życia. Kibice pokazali wprost, co o nim sądzą. On nie pozostał dłużny.

Neymar przez długi okres był bohaterem nie tylko francuskiej i hiszpańskiej prasy, ale media niemalże na całym świecie donosiły o Brazylijczyku. Wszystko za sprawą sagi transferowej, związanej z przenosinami „Neya” do FC Barcelony. Temat podupadł, ale w prasie, a w szczególności na trybunach w Paryżu wciąż jest gorąco. O sytuacji, w dosadnych słowach wypowiedział się także sam piłkarz.

Brazylijczyk w letnim oknie transferowym bardzo chciał zmienić klub. Niezbyt dobrze czuł się w Parku Książąt. Według prasy, odchodził z FC Barcelony z myślą bycia gwiazdą numer jeden w klubie, w którym będzie sięgał po najwyższe trofea. Neymar w PSG nie zdobył upragnionej Ligi Mistrzów, a także został zepchnięty do „cienia” przez Kyliana Mbappe. Wychowanek Santosu zaczął się czuć niezbyt dobrze w Paryżu. Chciał odejść z klubu. Potwierdziły to jego słowa, które zamieściło najnowsze wydanie „Marki”. Jeśli nie czujesz się dobrze w pracy, szukasz innej. Chodziło jednak o sprawy osobiste. Miałem powody, dla których chciałem odejść. Dołożyłem wszelkich starań, żeby stało się to faktem, ale niestety mnie nie puszczono. – taki cytat z hiszpańskiego dziennika znaleźć możemy na stronie transfery.info.

Gwizdy kibiców na Brazylijczyka

To obrazuje, jak bardzo Neymar był zmotywowany by opuścić stolicę Francji. Donosiło się także o naciskach Brazylijczyka i jego ojca na władzę PSG. Nasser Al-Khelaifi pozostał jednak nieugięty i nie chciał zejść z oczekiwań i przede wszystkim chęci odzyskania pieniędzy „włożonych” w transfer reprezentanta Canarinhos. FC Barcelona robiła co mogła, co rusz przedstawiała nowe oferty, ale nie była w stanie przekonać mistrzów Francji i „odbić” swojego byłego gracza.

Neymar niejako zmuszony został pozostać w Paryżu. Całe zamieszanie, a także naciski na zmianę otoczenia nie spodobały się kibicom PSG. Brazylijczyk jest solidnie wygwizdywany podczas domowych spotkań. Gwizdy? To smutne. Wiem już, że każda gra u siebie będzie dla mnie jak mecz na wyjeździe. Fani powinni wspierać nas przez 90 minut. To ważniejsze od gwizdania – w takich słowach, cytowany przez „Markę” miał wypowiedzieć się o kibicach, którzy na niego gwiżdżą.

Neymar gol przewrotką, ale kibice i tak swoje

Wątpliwości nie ulega fakt, że i kibice i Neymar są na siebie skazani. Przynajmniej do następnego okienka transferowego – za pół roku. Ciężko jednak przewidywać, by zimą ktoś skusił się na dokonanie tak wielkiej transakcji. Jak zatem załagodzić konflikt? Z pewnością świetna forma Neymara byłaby w pewnym stopniu argumentem, by kibice zapomnieli mu błędy, które popełnił przy okazji tak zwanej sagi transferowej. Pierwszy sygnał Brazylijczyk dał w ostatnim meczu. W doliczonym czasie gry zapewnił paryżanom zwycięstwo. Zdobył efektownego gola przewrotką, którego zobaczyć można tutaj. Na kibiców jednak to nie podziałało. Wkrótce kolejny sprawdzian.

Czy Waszym zdaniem kibice przestaną gwizdać na swojego byłego idola?

źródło: inf. własna / transfery.info