Weronika Rosati o walce z byłym partnerem. Padły ostre słowa

0
Weronika Rosati

Od roku życie Weroniki Rosati to istny koszmar. Niekończące się walki w sądzie z byłym partnerem nie tylko o dziecko wykańczają aktorkę. Okazuje się jednak, że to nie koniec awantur. Kilka godzin temu celebrytka opublikowała na Instagramie przerażający wpis, w którym opisała zaistniały spór. Padły mocne słowa…

Warto przypomnieć, że Weronika Rosati urodziła się i wychowała w Warszawie. Większą popularność zdobyła dzięki roli Anny Waszkiewicz w serialu „M jak miłość”. Kilkanaście lat temu wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie zagrała w takich filmach jak: „Inland Empire”, „House” i „Iceman: Historia mordercy”.

Jakiś czas temu gwiazda i jej były partner, Piotr Adamczyk mieli wypadek, którego skutkiem była kontuzja nogi u aktorki. W powrocie do zdrowia pomógł jej ortopeda, Robert Śmigielski. Z dnia na dzień, zwykłe spotkania przerodziły się w „coś więcej”.

ZOBACZ:
Dramatyczny apel Dagmary z "Królowych życia". Prosi fanów o pomoc

Para szybko podjęła decyzję o wspólnym zamieszkaniu. W 2017 roku Weronika Rosati i Robert Śmigielski powitali na świecie córkę, której dali na imię Elizabeth. Rok później zakochani zaręczyli się, ale i pojawiły się pierwsze problemy. Co było powodem rozstania najpopularniejszej pary show-biznesu?

Weronika Rosati o byłym partnerze

Według znajomych powodem rozstania pary był pracoholizm Roberta i poświęcenie się macierzyństwu przez Weronikę Rosati. To prawdopodobnie sprawiło, że zakochani zaczęli żyć osobno i od tamtej pory mieli zupełnie inne cele w życiu.

To jednak nie wszystko. W mediach coraz częściej pojawiała się przerażająca informacja o tym, że Rosati doznała przemocy domowej. W wywiadach celebrytka dość często opowiadała o tym, co działo się w domu. Aktorka wiele razy podkreślała, że punktem zwrotnym był moment, gdy została uderzona z dzieckiem na rękach.

ZOBACZ:
Katarzyna Cichopek wyznała prawdę o swoim ślubie. Będziecie w szoku

Wśród batalii sądowej o córkę, oliwy do ognia dodała była partnerka Roberta. Niedawno w Warszawie odbył się jedenasty Kongres Kobiet. Na uroczystości wiele kobiet wypowiedziało się na temat przemocy domowej. W pewnym momencie była partnerka Śmigielskiego zabrała głos i powiedziała, że wyznanie Weroniki Rosati jest bardzo krzywdzące dla pozostałych partnerek i ich dzieci. Kobieta została wyproszona z sali.

Po tym incydencie, na Instagramie Weroniki Rosati pojawił się dość szczery wpis o awanturze z byłym mężem:

„Kochani. Nie zamierzalam tego publikowac na instagramie ale znowu zmuszona jestem zeby bronic swoje dobre imie. To co mnie spotkalo to zarowno oskarzenie jak i znieslawienie. Ja chce byc dla was- dla kongresu, dla fundacji i dla mojej pracy zawodowej. A moi prawnicy składają doniesienie wg art 212 o znieslawienie mnie przez Roberta Śmigielskiego bezpodstawnie oskarzajacego mnie ze klamie. I przykro mi ze ta batalia nie podlega tylko prywatnym mediacjom bo to by bylo najlepsze dla dobra dziecka. Mam nadzieje ze to wszystko juz sie w koncu niedlugo skonczy.” – napisała aktorka. 

Podsumowując, mamy nadzieję, że Weronika i Robert wreszcie pogodzą się, choćby dla małej Elizabeth, która bez wątpienia jest w tej sytuacji najważniejsza.