PiS wyciągnął asa z rękawa! Opozycja rozkłada ręce

0
Jarosław Kaczyński

Nieco ponad tydzień pozostał do Wyborów Parlamentarnych w Polsce. Już 13 października obywatele pójdą do urn i wybiorą 460 posłów oraz 100 senatorów. Wszyscy zadają sobie pytanie, czy PiS uzyska poparcie ponad połowy Polaków?

Wybory parlamentarne to najważniejsze wybory w Polsce. One ukształtują przyszłość naszego kraju – nie tylko przez najbliższe cztery lata, ale także długofalowo. Wszystkie instytuty badania opinii publicznej są jednogłośne. Według sondaży wybory parlamentarne wygra obecnie rządząca partia – Prawo i Sprawiedliwość. Większość ankiet dowodzi także, że PiS uzyska samodzielną większość. Wydaje się zatem, że partia Jarosława Kaczyńskiego nie musi rozglądać się za potencjalnym koalicjantem. Tym bardziej, że najnowsze rewelacje Dziennika Gazety Prawnej jeszcze bardziej umacniają pozycję Prawa i Sprawiedliwości.

Na PiS zagłosuje ponad połowa Polaków

Opozycja nie potrafi zniwelować dużej straty do Prawa i Sprawiedliwości. Nie pomogła nawet debata telewizyjna, na którą liczyła większość kandydatów Koalicji Obywatelskiej, PSL, Lewicy oraz Konfederacji. Polityczni oponenci PiS, a zwłaszcza KO, zaczęli upatrywać szans na dobry wynik poprzez zwiększoną frekwencję wyborczą.

ZOBACZ:
Biedronka ma kłopoty. Ceny mogą znacząco wzrosnąć!

Przed czterema laty do urn w wyborach parlamentarnych udało się 50,92% obywateli. Tym razem osoby powiązane z opozycją gorąco zachęcają obywateli, by poszli głosować. W ostatnim czasie w mediach społecznościowych, a także portalach internetowych aż roi się od takich wpisów. Nic w tym dziwnego, bo i naszym zdaniem – do urn powinna udać się, jak największa liczba obywateli. To w końcu dla nich mają służyć wybrani posłowie i senatorowie. W czynach opozycji dopatrujemy się jednak drugiego dna. Jak udało nam się dowiedzieć, w wewnętrznych rozmowach liczą, że dzięki większej frekwencji, uda im się zniwelować stratę do PiS. Nic bardziej mylnego.

Z najnowszych rewelacji Dziennika Gazeta Prawna wynika, że będzie zupełnie odwrotnie. Im większa frekwencja – tym okazalsze zwycięstwo PiS. Do takich informacji dotarła wspomniana gazeta, powołując się na źródła z szeregów Prawa i Sprawiedliwości. Według tych wyliczeń, przy 53% frekwencji PiS może liczyć na 45% głosów. Jeżeli do urn pójdzie 57% uprawnionych obywateli, wówczas Prawo i Sprawiedliwość uzyska poparcie rzędu 48%. Sensacyjnie, bo aż 53% wyborców może zagłosować na obecnie rządzącą partię, jeżeli frekwencja zbliży się do 60%.

ZOBACZ:
Krzysztof Jackowski mówi wprost. To czeka nas w Polsce

źródło: OTOPRESS.PL, Dziennik Gazeta Prawna