Biedronka wycofuje hitowy produkt? Klienci będą wściekli

14
Biedronka i stek z tuńczyka

Choć Biedronka od lat imponuje klientom atrakcyjnymi promocjami oraz dostępnością ciekawych produktów, to niektóre decyzje sieci wzbudzają kontrowersje. Czym tym razem portugalska spółka Jeronimo Martins podpadła klientom?

Biedronka od lat postrzegana jest jako synonim polskości. Faktem jest jednak, że od połowy lat 90. popularna sieć dyskontów jest własnością portugalskiej spółki Jeronimo Martins. Dzięki wpływom iberyjskim w Biedronce regularnie pojawiają się egzotyczne, niedostępne w innych sklepach w Polsce produkty. Importowane są głównie z Hiszpanii i Portugalii właśnie.

Jednakże bogaty asortyment to nie jedyny aspekt przyciągający każdego miesiąca miliony Polaków. Biedronka słynie bowiem z atrakcyjnych, czasami wręcz niewiarygodnych promocji. Produkty przeceniane są nierzadko o grubo ponad 50 procent. Nic więc dziwnego, że Polacy pozostają lojalni marce spod znaku sympatycznego owada.

Biedronka wycofuje hitowy produkt?

Opłaca się tam robić przede wszystkim duże zakupy. Jeronimo Martins zadbało o to wprowadzając ciekawe programy lojalnościowe. Mowa głównie o karcie „Moja Biedronka”, a także naklejkach, które klienci ochoczo wymieniają na maskotki. Generalnie odbiór dyskontów Biedronki jest w kraju bardzo pozytywny. Jednakże Polacy nie lubią, gdy ich asortyment zmienia się „na minus”. Niestety tak może stać się w tym przypadku. O co chodzi?

ZOBACZ:
Biedronka ma kłopoty. Ceny mogą znacząco wzrosnąć!

Otóż większość hitowych produktów oferowanych przez Biedronkę cieszy się grupą stałych, lojalnych klientów, którzy nierzadko do sklepu przychodzą tylko po nie. Działem, który przyciąga mnóstwo takich ludzi bez wątpienia jest dział rybny. To tam pojawiają się różne odmiany owoców morza czy ryb poławianych na wodach całego globu.

Absolutnym hitem jest, a raczej był, stek z tuńczyka. Płat tej przepysznej ryby, najczęściej sprzedawany w opakowaniu o masie 300 gram, ostatnio nie pojawia się w lodówkach Biedronki. A jeśli już, to tylko w niektórych sklepach i to w niewielkich ilościach. Gdy kilka lat temu stek pojawił się w ofercie sieci, Polakom bardzo przypadł do gustu. Przez lata przecież zakup w Polsce tuńczyka w formie innej niż rozdrobniony, pakowany w puszki, był niemal niemożliwy. Mowa oczywiście o sprzedaży detalicznej.

Dlaczego Jeronimo Martins może wycofać produkt?

Jeżeli zatem sympatycy doskonałego mięsa z tuńczyka wybierali się w ostatnich tygodniach do dyskontów sieci Biedronka, by nabyć ulubiony przysmak, najczęściej srogo się rozczarowywali. Nie mamy jeszcze stanowiska Jeronimo Martins w tej sprawie. Faktem jest jednak, że klienci są pełni obaw, a nabycie tego produktu graniczy z cudem.

ZOBACZ:
Biedronka ma kłopoty. Ceny mogą znacząco wzrosnąć!

Przypomnijmy, że w 2015 r. inspekcja sanitarna podczas kontroli wykryła steki z rekina, które zawierały prawie dwukrotnie więcej rtęci niż pozwalają na to unijne normy. Niebezpieczne produkty rybne trafiły do sieci sklepów Biedronka. Wkrótce po tym produkt został całkowicie wycofany ze sklepów. Należy zaznaczyć, że również cieszył się gigantyczną popularnością.

  1. Biedronka i Lidl oszukują Polaków? Cejrowski wszystko ujawnił!
  2. Nie do wiary! Wiemy, ilu klientów dziennie ma Biedronka
  3. Biedronka pod ścianą. Zaskakująca propozycja rządu
  4. Klienci Tesco w szoku. Komunikat sieci nie pozostawia złudzeń

14 KOMENTARZE

  1. O matko, nie będzie tuńczyka z rtęcią . Trzeba jakiś strajk zorganizować, albo komisje śledczą. Masakra….
    Jestem teraz wściekłym klientem, a byłem normalnym….. co mam teraz zrobić. Redakcjo pomocy. Wszystko przez tego pismaka, który pisze bzdury jak mało który. Zajmijvie się czymś normalnym, a kawałka ryby nie sprowadzajcie do wagi strajków 80 !!!

  2. Powinni biedronka zamknąć, na półkach braki i nielat. Parę naście razy towar przeterminowany znalazłem. A obsługa fatalna taka jest na Meiera w Krakowie. Tragedia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here