Koniec świata jest bliski? NASA podała szokującą datę!

3
NASA, koniec świata

Wszyscy ludzie na Ziemi zastanawiają się kiedy, a także, czy w ogóle nastąpi koniec świata. Przecież już tak wiele osób przewidywało różne apokalipsy, które się nie sprawdziły. Tym razem jednak rozwiązanie wydaje się dużo prostsze. Z najnowszych badań NASA wynika, że…

Dotychczas najbardziej znana z przepowiedni o apokalipsie dotyczyła roku 2000. Wówczas pod powierzchnią naszej planety miała nastąpić gigantyczna eksplozja. Wskutek tego, na Ziemi miała zapanować ogromna temperatura a także zabraknąć tlenu. Cała ludzkość wyginęłaby ledwie w kilka minut. Na szczęście scenariusz ten nie ziścił się. Tym razem zagrożenie jest jednak poważniejsze. Co gorsza – podparte faktami, a nie przepowiedniami.

NASA ostrzega. Czy to oznacza koniec świata?

Wszystko za sprawą asteroidy o nazwie Apophis. NASA wie o jej istnieniu już od 19 czerwca 2004 roku. Apophis ma średnicę około 400 metrów. Z informacji Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej można wywnioskować, że nie chodzi już o to, czy asteroida uderzy w Ziemię, a o to, kiedy to dokładnie nastąpi. Niestety, ale wydaje się to być nieuniknione.

ZOBACZ:
Wojewódzki gejem? Jego przyjaciel zdradził prawdę

Agencja rządu Stanów Zjednoczonych opublikowała wstrząsające informacje, że 13 kwietnia 2029 roku Apophis przeleci obok Ziemi w bardzo bliskiej odległości. Istnieje prawdopodobieństwo, że asteroida uderzy w naszą planetę – choć zdaniem NASA bardzo małe. Agencja ostrzega jednak, że nawet przelot planetoidy w tak niewielkiej odległości – nie wiążący się z bezpośrednim uderzeniem – może zakłócić ruch wód i powietrza. Doprowadziłoby to do wielkich klęsk żywiołowych na całej planecie Ziemia. Czy to oznacza koniec świata? Niewykluczone.

Chcielibyśmy Was uspokoić, ale kolejne dane przekazane przez NASA takie niestety nie są. O ile w 2029 roku agencja informuje, że prawdopodobieństwo zagrożenia życia na Ziemi istnieje, ale jest małe, to w kolejnych latach…

Apophis powróci w okolice naszej planety. Będzie to miało miejsce trzy lata pod rząd – począwszy od roku 2035, a kończąc na 2037. Zła informacja jest taka, że z każdym kolejnym przelotem według rządowej agencji Stanów Zjednoczonych szansa na uderzenie asteroidy w Ziemię, a co za tym idzie koniec świata – będzie wzrastać.

ZOBACZ:
Zbliżają się Ferie 2020. Oto promocje na wakacje zimowe

Niestety, ale już w 2029 roku Apophis będzie pierwszym tak wielkim obiektem (około 400 metrów średnicy), który minie Ziemię w bliskiej odległości. Będzie on widoczny gołym okiem.

NASA zakwalifikowała asteroidę jako niebezpieczną. Jej uderzenie wyzwoliłaby energię równoważną 1480 megaton trotylu. Do tej pory, największa bomba zrzucona na świecie wyzwoliła energię około 57 megaton. Ta skala przeraża. Przy tym zagrożeniu nawet III wojna światowa wydaje się być czymś…. co nie jest straszne. W przypadku potencjalnego uderzenia koniec świata będzie nieunikniony.

Zobacz także:

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here