Strajk nauczycieli. Sławomir Broniarz mówi wprost, co należy zrobić

2
Strajk nauczycieli, Sławomir Broniarz

Strajk nauczycieli trwa. O protestach pedagogów pisaliśmy na łamach naszego portalu wielokrotnie. W ostatnich wpisach informowaliśmy, że nauczyciele będą domagać się swoich praw prowadząc tzw. protest włoski. Przypuszczaliśmy, że na tym może się nie skończyć. Właśnie tak się dzieje. Sławomir Broniarz zapowiedział wprost, co zrobią nauczyciele.

Strajk nauczycieli wychodzi na ulice

Strajk nauczycieli oficjalnie rozpoczął się 15 października i przybrał formę protestu włoskiego. Nauczyciele w ramach tego strajku mieli ograniczyć wykonywanie zajęć poza lekcyjnych. Jak tłumaczył wówczas Sławomir Broniarz chodzi o to, że nauczyciele chcą wyrazić swoje niezadowolenie, z tego co dzieje się w środowisku. Protest włoski miał nie uderzać ani w uczniów, ani w Ministerstwo Edukacji.

Dochodziły do nas nieoficjalne informację, że Sławomir Broniarz i Związek Nauczycielstwa Polskiego chcą z pewnością zaostrzyć strajk nauczycieli i wyprowadzić pedagogów na ulicę. Teraz to się potwierdziło. Zdaniem ZNP protest włoski nie jest na tyle skuteczny, a słowa płynące z Ministerstwa Edukacji nie budzą optymizmu na przyszłość.

Związek Nauczycielstwa Polskiego w Małopolsce zorganizuje 8 listopada manifestację w Krakowie. Kolejne protesty mają odbywać się każdego ósmego dnia miesiąca w innych miastach. Na początek będzie to Gdańsk i Katowice – powiedział na antenie RMF FM, Sławomir Broniarz.

Szef ZNP zapytany o powody, dla których strajk nauczycieli się rozszerza, powiedział – To wyraz naszej dezaprobaty wobec polityki edukacyjnej.

O co konkretnie chodzi nauczycielom? Informowaliśmy już o tym w naszych poprzednich artykułach. ZNP chce zaproponować rządzącym projekt ustawy obywatelskiej. W jego ramach nauczyciele mieliby dostać podwyżki. Konkretnie chodzi m.in. o to, by wzrosło podstawowe wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego. Właśnie temu ma przyczynić się protest włoski, a teraz także strajk nauczycieli na ulicach największych polskich miast.

O powodach protestów powiedział szerzej również sam Sławomir Broniarz na antenie wspomnianego RMF FM – Nauczyciele w zdecydowanej większości nie są zadowoleni z finansów przeznaczonych na edukację i z retoryki temu towarzyszącej. W podobnych słowach wyrażali się już inni członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego, którzy mówili, że strajk nauczycieli ma spowodować, że prawo będzie bardziej chronić nauczycieli, ich czas i warunki pracy.

źródło: inf. własna / RMF FM

2 KOMENTARZE

  1. Zaczną słuchać tego pana a potem płacz. Już od paru lat nauczyciele mało co tłumaczą dzieciom w szkole materiał a potem rodzice muszą sie produkować a oni 1 stawiają bo dziecko nie umie. U nas pani od matematyki na 10 miesiecy szkoły 8 choruje zastępstwa są ale nie matmy tylko przyroda geografia itp. Za co mają np.jej płacić? Jak ja chodziłam do szkoły to to byli nauczyciele surowi ale rzetelni

  2. Całkowicie zgadzam się wypowiedzią powyższą niestety nie ma dzisiaj prawdziwych nauczycieli kiedyś byli Ta praca to byla Misja Dzisiaj to już tylko dno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here