Rafał Pacześ opowiadał o strasznej kamienicy. Fani postanowili ją odwiedzić (WIDEO)

0
Rafał Pacześ
Rafał Pacześ

Rafał Pacześ w błyskawicznym tempie podbił serca polskich fanów stand up-u. Niesamowicie charyzmatyczny komik stworzył programy „Zaczynam rozumieć” i „Puder do cery zimnej”, które dały mu ogólnopolską popularność. Również krótsza forma w ramach projektu „Bang” przypadła widzom do gustu. Teraz miliony rodaków czekają na publikację w sieci najnowszego programu pt. „Zoba co jes”. To ma nastąpić dopiero po nowym roku. Natomiast już teraz można zobaczyć coś niemal równie ciekawego.

Niewiele pozostało osób, które nie widzą, kim jest Rafał Pacześ. Komik z Łodzi zyskał gigantyczną popularność dzięki swoim programom stand up-owym, które opublikował w serwisie YouTube. Ponadto artysta występuje w całym kraju, a bilety rozchodzą się jak świeże bułeczki. Z czego wynika tak wielka sympatia Polaków do Paczesia?

Otóż w świecie stand up nie było jeszcze artysty, który opowiada o swoim życiu w tak ciekawy i zabawny sposób. To coś zupełnie nowego na polskiej scenie. Nic więc dziwnego, że sukces przyszedł błyskawicznie. Co prawda Rafał Pacześ już kilka lat temu dawał krótkie występy u Kuby Wojewódzkiego, jednak dopiero publikacja dłuższych programów w sieci i większe obycie ze sceną sprawiły, że łódzki komik stał się gwiazdą.

Kamienica Rafała Paczesia

Jednymi z najbardziej znanych historii z programów Rafała są te o kamienicy, w której mieszkał przez nieco ponad 10 lat. Znajduje się ona na skrzyżowaniu ulic 6 sierpnia i Pogonowskiego w Łodzi. Jak mówił Rafał, jego sąsiedzi stanowili absolutną patologię, hałasowali, a klatka schodowa jest w tak fatalnym stanie, że boją się przechodzić przez nią nawet dostawcy pizzy. Ponadto, jak dowiadujemy się z monologów Rafała Paczesia, pewnego wieczoru spotkał on na półpiętrze mężczyznę będącego pod wpływem alkoholu, który w kącie oddawał mocz. Miał w dodatku bezczelnie powiedzieć: „Dobry wieczór”.

Historie, które przytoczył Rafał Pacześ na tyle zaintrygowały jego fanów, że postanowili sprawdzić, ile jest w nich prawdy. Jak się okazało, była to sama prawda. Nawet „kibel na półpiętrze”, o którym mowa w programie „Zaczynam rozumieć”, faktycznie się tam znajduje. Materiał wklejamy poniżej:

źródło: OTOPRESS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here