13. i 14. emerytura. Jest przełom, poznaliśmy termin i kwotę

13 emerytura - kiedy emeryci dostaną świadczenie od ZUS?
Zdjęcie poglądowe (Pixabay)

Emeryci czekali na to bardzo długo. Zastanawiali się, czy w przyszłym roku podobnie, jak w roku 2019 otrzymają dodatkowe świadczenie, jakim jest 13. emerytura. Polscy seniorzy zadają sobie także pytanie, co z 14. emeryturą? Wreszcie nastąpił przełom w obu tych sprawach, który uciął wszelkie spekulacje i przede wszystkim – uspokoił emerytów. ZUS wypłaci świadczenie szybciej, niż wielu się spodziewało.

13. emerytura – jak duża i kiedy będzie wypłacona?

Emerytów uspokoiła Minister Pracy. Marlena Maląg na łamach radiowej „Jedynki” ucięła wszelkie spekulacje i powiedziała wprost, że rząd ma pieniądze nie tylko na 13. emeryturę, ale także na „czternastkę”. Minister Pracy poinformowała słuchaczy także, że rząd zakończył już pracę nad projektem. PiS chce, by 13. emerytura była świadczeniem ciągłym. Oznacza to wprost – emeryci dostaną „trzynastkę” od ZUS co roku.
Wiadomo już także, ile wyniesie 13. emerytura. Będzie to niespełna 1000 złotych na rękę. Takie wyliczenia i informacje podał portal WP. „Trzynastka” wyniesie tyle, ile minimalna emerytura, a przypomnijmy, że w 2020 roku świadczenie ZUS wzrośnie do kwoty 1200 złotych brutto. Emeryci, według informacji, do których dotarła Wirtualna Polska, na dodatkowe świadczenie mogą liczyć tuż przed wyborami prezydenckimi.

Co z „czternastką”?

Marlena Maciąg na antenie radiowej „Jedynki” wypowiedziała się także na temat 14. emerytury. Minister Pracy nie chciała zdradzać aż tylu szczegółów, co w przypadku „trzynastki”. Zapewniła jednak słuchaczy, że 14. emerytura zostanie wypłacona, tak, jak była zapowiedziana w czasie trwania kampanii wyborczej. Potwierdziła, że obecnie w rządzie PiS trwają wstępne prace nad projektem ustawy.

Senat zablokuje 13. i 14. emeryturę?

W mediach pojawiają się coraz częściej informacje, że Senat Rzeczypospolitej Polskiej może zablokować dodatkowe świadczenia dla seniorów. Wszystko za sprawą tego, że na początku tygodnia Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych opowiedziała się za odrzuceniem ustawy, z której wynika finansowanie 13. emerytur (a także rent socjalnych) z Funduszu Solidarnościowego. Wydaje się jednak to mało prawdopodobne, by Senat był w stanie zablokować poczynania rządu PiS w sprawie świadczeń wypłacanych przez ZUS. Wszak, niższa izba parlamentu nie ma aż takiej władzy.

źródło: Polskie Radio Program I, Wirtualna Polska, inf. własna

Piotr Paterczyk
Prywatnie wielki fan twórczości Paulo Coelho. Dziennikarz z zamiłowania. Popełniam różne tematy. Nie boje się pisać odważnie i otwarcie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here