Greta Thunberg załamana. 16-letnia Izabella Nilsson wkroczyła do gry (ZDJĘCIA)

Izabella Nilsson Jarvandi i Greta Thunberg

Greta Thunberg bez wątpienia staje się narzędziem w rękach skrajnej lewicy i ekofanatyków. Jednakże jej dziwaczne wystąpienia i apele nie pozostają bez odpowiedzi z drugiej strony „sceny politycznej”. Izabella Nilsson Jarvandi, również 16-letnia aktywistka, to przeciwieństwo Grety.

Środowiska lewicowe i neoliberalne zachwyciły się Gretą Thunberg. 16-letnia aktywistka, cierpiąca na zespół Aspergera, jest postacią bardzo wyrazistą. Nic więc dziwnego, że wywołuje skrajne reakcje. Jedni ją zatem niemal wielbią, inni wyrażają się o niej w pogardliwym tonie. Na pewno Thunberg nie sprawia wrażenia osoby sympatycznej. W przeciwieństwie do swojej rówieśniczki, która już określana jest mianem „prawicowej odpowiedzi na Gretę Thunberg”. Oto Izabella Nilsson Jarvandi wkracza do gry.

Greta Thunberg w opałach. Polski polityk zadał niewygodne pytanie

Izabella Nilsson Jarvandi to lepsza wersja Grety Thunberg?

Gdyby ktoś zadał dziś pytanie, kim u licha jest ta Greta Thunberg, należałoby odpowiedzieć pytaniem na pytanie: gdzie ten ktoś spędził ostatnie miesiące. Sławetne przemówienie 16-letniej Szwedki na szczycie klimatycznym, gdzie drżącym głosem pytała polityków i dyplomatów „HOW DARE YOU”, widziała prawdopodobnie większość mieszkańców naszej planety. Mało kto w Polsce wie natomiast, kim jest Izabella Nilsson.

Ta sympatyczna, również 16-letnia dziewczyna staje się nową idolką prawicy. Izabella jest córką Szwedki i imigranta z Iranu. Nie przeszkadza jej to jednak wprost krytykować szaleńczej polityki migracyjnej Szwecji i innych krajów Unii Europejskiej. Taka postawa jest godna podziwu. Dowodzi ponadto, że nawet „starzy” imigranci zamieszkujący Szwecję dostrzegają zagrożenie.

III wojna światowa? Ukraińcy wysuwają poważne żądania wobec Polski!

Jest przeciwieństwem Grety; walczy z globalizacją i multi-kulti

Izabella Nilsson Jarvandi urodziła się w Goteborgu i na własne oczy widziała, do czego prowadzi niekontrolowana imigracja – czytamy w serwisie stefczyk.info. Przypomnijmy, że to właśnie do Geteborga przybysze z Afryki i Bliskiego Wschodu lgną najchętniej. To drugie pod tym względem miasto zaraz po Sztokholmie. Niestety, na przestrzeni ostatnich lat Geteborg zyskał również miano najniebezpieczniejszego miasta na kontynencie.

Dziewczyna zyskała za Bałtykiem rozgłos dzięki aktywnemu uczestniczeniu w proteście tzw. żółtych kamizelek. W Szwecji ruch ten sprzeciwia się między innymi masowemu przyjmowaniu obcych kulturowo migrantów i szeroko rozumianemu globalizmowi. Młodziutka Nilsson stała się twarzą sprzeciwu wobec przyjęcia przez Szwecję Światowego Paktu ws. Migracji ONZ.

Mój ojciec pochodzi z Iranu, który kiedyś był wolnym krajem. Wybuchła jednak rewolucja i rząd został zastąpiony dyktaturą, wolność się skończyła. Kraj mojego ojca był już stracony, gdy przyszłam na świat. Kto by pomyślał, że sprawy pogorszą się do tego stopnia w kraju mojej matki – mówiła podczas jednego z protestów Izabella Nilsson.

Nic więc dziwnego, że napotkała na potężny opór ze strony przeważających w Szwecji sił lewicowych i skrajnie liberalnych. Nie ma zamiaru przejmować się jednak oczywistym hejtem. „Wy, którzy macie czelność prześladować mnie za poglądy tylko dowodzicie, że mam rację” – napisała na Twitterze Izabella.

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

źródło: stefczyk.info / OTOPRESS