Anna Lewandowska o Annie Przybylskiej. Internauci wściekli na żonę „Lewego”

Anna Przybylska i Anna Lewandowska

Anna Lewandowska pod ostrzałem. Żona Roberta Lewandowskiego przywołała słowa, które przed laty wypowiedziała Anna Przybylska. Na popularną trenerkę natychmiast spadła fala hejtu. Czym podpadła internautom najbardziej znana z polskich WAGs?

Za nami 5. rocznica śmierci Ani Przybylskiej. Aktorka po długiej walce z chorobą odeszła, zasmucając miliony Polaków. Dziś wspominają ją wszyscy. Nie tylko przyjaciele, znajomi i najbliżsi – jak Kuba Wojewódzki czy Jarosław Bieniuk. Również osoby, które osobiście nie znały Ani, coraz częściej powołują się na słowa artystki.

Tym jednak razem Anna Lewandowska zetknęła się z wielkim hejtem. Jak się bowiem okazało, fakt zacytowania słów, które wypowiedziała wcześniej Anna Przybylska, dosłownie rozjuszył wielu odbiorców. Dlaczego? Otóż, co wcale nie jest takie oczywiste, hejterzy tym razem dość precyzyjnie opisują swoje zarzuty.

Anna Lewandowska i Anna Przybylska: burza po wpisie żony piłkarza

Kilka dni temu w kanałach społecznościowych Lewandowskiej pojawił się cytat z Ani Przybylskiej. To życiowa, piękna sentencja. Trudno byłoby przewidzieć, że po jej publikacji wybuchnie taka burza. Jednakże hejterzy w naszym kraju nie znają litości.

Kuba Wojewódzki zdradził, co Anna Przybylska powiedziała mu przed śmiercią

Życie jest zbyt krótkie, by budzić się z żalem. Kochaj ludzi, którzy dobrze cię traktują i współczuj tym, którzy nie potrafią – przekazała w piątek wieczorem Anna Lewandowska.

Słowa te podpisano nazwiskiem: Anna Przybylska. I faktycznie są to słowa, które przed laty wypowiedziała właśnie ta wspaniała aktorka. Na pewno warte cytowania i skłaniające do refleksji. Ale dlaczego internautom nie spodobał się fakt, iż Anna Lewandowska podała je dalej? Lepiej usiądźcie głęboko w fotelach…

Fala hejtu spadła na „Lewą”

„Już sama nie wie kim się posiłkować. Gdzie ona do Przybylskiej? Kiedy Przybylska goły brzuch ciążowy w mediach pokazywała? Lewa do niej startu nie ma” – grzmi jedna z oburzonych czytelniczek pod publikacją serwisu kobieta.wp.pl

„Lewandowska jest po prostu prymitywna… choćby bardzo się starała jej i tak nic nie pomoże. A z tymi jej ćwiczeniami, ćwiczeniami i dobrymi radami zamęczy. Ciekawe czy ona potrafi rozmawiać na bardziej inteligentne tematy?” – pisze inna osoba.

Przerażające słowa Jackowskiego o Smoleńsku. Skąd to wie?

Rzecz jasna pojawiają się również osoby, które stają w obronie Anny Lewandowskiej. Im nie przeszkadza, że na profilu trenerki cytowana jest Anna Przybylska i nie rozumieją, jak można mieć z tym problem.

Prawdziwa tragedia. Gwiazdor serialu Ranczo zmarł nagle...

„Skąd w Was tyle nienawiści? Jak macie problem, to po pierwsze przestańcie gapić się ciągle w tv lub internet i zacznijcie w życiu robić coś pożytecznego i kreatywnego w wolnym czasie. A po drugie, patrzcie w lustro zamiast na nią, może wtedy będziecie szczęśliwsi?! Chociaż w sumie marne szanse… człowiek który kocha siebie i jest szczęśliwy, nie ma w sobie takiej niechęci do innych” – skwitowała użytkowniczka o nicku Zuzii.