Wszystko wyszło na jaw, Gessler wściekła. O tym miał nie wiedzieć nikt!

Magda Gessler Kuchenne rewolucje TVN

Magda Gessler już od blisko dekady prowadzi swoje Kuchenne Rewolucje w TVN. Ponadto, gwiazda największej komercyjnej stacji w naszym kraju swoją popularność zawdzięcza niemal wyłącznie rzeczonemu programowi. Jego sukces kryje się głównie w kontrowersjach.

Od samego początku Gessler waliła prosto z mostu. Taka postawa rzecz jasna zwiększała oglądalność „Kuchennych rewolucji”. Na czym polega ten kultowy już dziś program – wszyscy zdajemy sobie sprawę. Właściciele podupadających lokali zapraszają znaną restauratorkę do siebie, by ta na oczach milionów widzów odmieniła ich restauracje. Nazwisko Magda Gessler przyciąga. Każdy chce spróbować czegoś w lokalu, w którym zmiany wdrażała gwiazda TVN.

ZOBACZ!
Biedronka OSZALAŁA! Po świętach rozdadzą asortyment za półdarmo [PROMOCJE]

Trzeba natomiast pamiętać, że jako widzowie możemy zobaczyć jedynie postprodukcyjny obraz tych tak zwanych rewolucji. Z kolei za kulisami wszystko wygląda zupełnie inaczej. Tak przynajmniej donoszą największe tabloidy w naszym kraju. Z tego powodu wścieka się autorka „Kuchennych rewolucji”.

Już od kilku lat w „Fakcie” czy „Super Expressie” możemy czytać o zaporowych wręcz warunkach, jakie Magda Gessler stawia przed właścicielami restauracji. Zanim zostaną „zakwalifikowani” do programu, muszą naprawdę się postarać.

Wściekła Magda Gessler tłumaczy zasady Kuchennych Rewolucji

Mało tego, pojawiły się doniesienia, że za udział w programie podupadający restauratorzy muszą… płacić. Najczęściej podawaną w tym kontekście kwotą było 100 tys. złotych. Takie doniesienia były dla większości obserwatorów zaskoczeniem. Wielu wierzyło bowiem, że „Kuchenne rewolucje” to faktycznie inicjatywa dobroczynna.

ZOBACZ!
Ania Przybylska byłaby wzruszona. Oto co opublikowała Oliwia

Media plotkarskie piszą o ujawnieniu największej tajemnicy programu. Z kolei sama Magda Gessler wścieka się i twierdzi, że to zwykłe plotki. Jedna z najlepiej opłacanych gwiazd TVN-u zapewnia, że stacja odnawia lokale za własne pieniądze. Jednakże wielu właścicieli zrewolucjonizowanych przez Gessler lokali zarzeka się, że swoje słowa mogą powtórzyć nawet w sądzie. Sprawa jest zatem skomplikowana.

Co konkretnie mówi Gessler?

To plotka totalnie absurdalna, wręcz odwrotnie. Nie płacą nic i zapraszam wszystkich do brania udziału, nie zawsze rzucam talerzami. Owszem, my płacimy im za całą zmianę, całą dekorację – prostuje prowadząca „Kuchennych rewolucji”.

Czy oznacza to, że restauratorzy nie ponoszą żadnych kosztów? Nie do końca.

Za kolację płacą oni. Oczywiście jeśli mają duży problem czasami im pomagamy, ale najczęściej ich obowiązkiem jest zapłacenie produktów na kolację. Ludzie, którzy wchodzą, nie płacą, są gośćmi. I my płacimy za dekoracje – wyjaśniła Magda Gessler.

źródło: OTOPRESS

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: [email protected]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here