W

Wściekli Niemcy bronią Polski. Putin zszokowany tą ripostą

Wściekli Niemcy bronią Polski. Putin zszokowany tą ripostą




Władimir Putin nie przestaje prowokować. Prezydent Rosji zapewnia niezmiennie o pokojowych zamiarach. Sprawia jednak wrażenie polityka, którego bardziej satysfakcjonowałaby III wojna światowa, aniżeli faktyczne pokojowe współistnienie z sąsiednimi narodami.

Putin jest jednym z niewielu polityków na świecie, którzy potrafią tak bezczelnie lżyć Polaków. Człowiek ten wykazuje się nie tyle skrają ignorancją, co wręcz zimnokrwistą chęcią sprowokowania władz w Warszawie do stanowczych reakcji. Ostatnie jego słowa mogą świadczyć o tym, że pokojowe zamiary ma tylko „oficjalnie”.

Putin chce pokoju? Wątpliwe

W ostatnich kilkudziesięciu godzinach światowe media buzują. Głównie ze względu na skandaliczną wypowiedź, jakiej udzielił Władimir Putin. Dotyczy ona Polaków i niemal nikt na świecie nie ma wątpliwości, że jest dla naszego narodu dalece krzywdząca.

Putin wyraził ocenę, że przyczyną drugiej wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 roku. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych dotyczących Zaolzia. Przekonywał, że we wrześniu 1939 r. Armia Czerwona w Brześciu nie walczyła z Polakami i w tym kontekście „niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał”.

Ponadto Putin zarzucił Polakom wprost kooperację z nazistowskimi Niemcami. Tak ohydne insynuacje nie mogły przejść bez echa. Zaprotestowały nie tylko polskie władze i środowiska patriotyczne w naszym kraju. Oburzeni tak postawionymi zarzutami są nawet media w… Niemczech. Między innymi „Frankfurter Algemeine Zeitung” zauważa, jak nieczysto gra prezydent Rosji. Czy faktycznie III wojna światowa to scenariusz, którego nie chce nikt, a o którym marzy opętany manią wielkości przywódca Federacji Rosyjskiej?

Na łamach „FAZ” czytamy przypomnienie słów Putina. – Putin powtarzał oskarżenia pod adresem Polski, jakoby współdziałała ona z Hitlerem i przyczyniła się do wybuchu drugiej wojny światowej oraz do Holokaustu – przytaczają niemieccy dziennikarze.

III wojna światowa – chore marzenie Kremla

„Co prawda, wojska polskie zajęły Zaolzie po konferencji monachijskiej (…), ale próba uczynienia z Polski winowajcy – wobec rozmiarów zbrodni Hitlera i Stalina – jest nieadekwatna i nieprzyzwoita” – komentuje największy dziennik w Niemczech.

Co jeszcze czytamy na łamach czołowego tytułu prasowego na Odrą?

Otóż Niemcy nie mają wątpliwości, że powodem ataków Putina jest rezolucja Parlamentu Europejskiego z 19 września bieżącego roku, która dotyczyła znaczenia europejskiej świadomości historycznej dla przyszłości Europy. Potępiono w niej między innymi wszelkie formy propagowania totalitarnych ideologii, takich jak socjalizm narodowy i stalinizm. I to nam Putin zarzucać chce „pisanie historii na nowo”?

źródło: fakty.interia.pl

Popularne na otopress.pl



KONIECZNIE ZOBACZ