Najpierw odeszła Anna Przybylska, a teraz to. Jarosław Bieniuk nie ma łatwego życia

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku. Rozpoczął się więc szósty rok, w którym, w życiu Jarosława Bieniuka nie ma ukochanej mu osoby. Ostatnio jednak sporo w prasie o byłym reprezentancie Polski w piłce nożnej. Niestety, wydaje się, że i tym razem nie będą to dobre wieści.

Anna Przybylska, oskarżenie o gwałt, a teraz…

Jarosław Bieniuk nie ma łatwego życia. W 2014 roku zmarła jego ukochana. Sympatyczna aktorka, fotomodelka, Anna Przybylska pod koniec 2013 roku przeszła operację usunięcia guza trzustki. Choroba jednak nie dawała za wygraną i 5 października w rodzimym domu Przybylska odeszła z tego świata.

Dla Jarosława Bieniuka to niestety nie ostatnie problemy w ostatnich latach. W zeszłym roku były zawodnik m.in. Lechii Gdańsk i Reprezentacji Polski został oskarżony przez znajomą o gwałt. Ostatecznie Jarosław Bieniuk został uniewinniony, ale cała sytuacja kosztowała go sporo nerwów.

Anna Przybylska i jej śmierć, a także oskarżenie o gwałt, czy posiadanie narkotyków to nie jedyne problemy, które spadły na Jarosława Bieniuka. Czasopismo „Na żywo” donosi, że pojawiają się kłopoty w sprawie dziecka, którego Bieniuk oczekuje ze swoją byłą partnerką, Martyną Gliwińską.

Może się okazać, że Bieniuk nie będzie wychowywał swojego dziecka! Takiej poruszającej wypowiedzi udzieliła na łamach wspomnianego „Na żywo”, jego była partnerka:

Jestem w ciąży z Jarkiem. Nie znaczy jednak, że wspólnie będziemy rodzicami, ponieważ on uznał to za problem. Jest szantażowany przez swoją matkę, która nie wyraziła aprobaty dla mojego stanu

Wygląda na to, że w życiu Jarosława Bieniuka szykuje się kolejna, nieprzyjemna telenowela. Dlatego trudno nie zauważyć, że życie doświadczyło go, jak mało kogo. Jego ukochana Anna Przybylska przedwcześnie odeszła z tego świata, później został niesłusznie oskarżony o gwałt, a teraz może mieć problemy z wychowywaniem własnego dziecka.

źródło: Na żywo / Pomponik 

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: