Kinga Rusin tłumaczy się z afery porannego wydania „Dzień Dobry TVN”

0
207

Dzień Dobry TVN sam w sobie jako program śniadaniowy przyciąga miliony Polaków przed telewizory. Zarówno konkurencyjny program TVP o tej samej tematyce może pochwalić się dużą oglądalnością. Moda na tego typu programy przyszła do Polski z Ameryki i jak do tej pory sprawdza się doskonale. Jednak jako, że formuła tego rodzaju „śniadaniówek” jest dość luźna, często na ich wizji możemy obserwować mnóstwo wpadek. Głównie ze strony prowadzących program. Tym razem taką wpadkę zaliczyła Kinga Rusin.

Tak było i w tym przypadku. Wspomniana wpadka Kingi Rusin podczas programu „Dzień Dobry TVN” wywołała w mediach ogromną burzę. Fakt faktem nie była to zwykła wpadka. Wielu internautów uważa, iż dziennikarka zachowała się po prostu nieprofesjonalnie. Ona sama zaprzecza jednak temu, iż miałaby się zachować niewłaściwie. Całą sytuację podjudzają ci, którzy dopowiadają do zaistniałej sytuacji nieprawdziwe wątki. Na przykład ten jakoby Rusin miała podnieść głos podczas rozmowy. Mimo wszystko samo wtrącenie swojego zdania podczas wywiadu nie leży w roli dziennikarza. Nawet jeśli jest ono skarnie odmienne nie należy go wypowiadać wprost.

test

Kinga Rusin – rozmowa z Agnieszką Perepeczko w programie Dzień Dobry TVN

„Czytam o rzekomej „awanturze” na temat pożarów w Australii z Agnieszką Fitkau-Perepeczko w dzisiejszym DDTVN. Ponieważ nie przypominam sobie żadnej takiej kłótni, z ciekawości odnalazłam w internecie ten wywiad, żeby sprawdzić czy tak źle jest z moją pamięcią – zajęło mi to 30 sekund, polecam piszącym artykuły. Opinia pani Agnieszki Fitkau-Perepeczko jest różna od tej, którą ma większość naukowców, polityków, dziennikarzy i zwykłych ludzi, w tym mieszkańców Australii. I oczywiście ma do tego prawo. A Państwo mają prawo opinię tę ocenić. W DDTVN przedstawiamy różne opinie, różnych osób, a ocenę zostawiamy widzom” – napisała Kinga Rusin w poście na swoim Instagramie.

Warto zaznaczyć, że wpis Kingi Rusin był bardzo obszerny, a więc przedstawiliśmy w artykule jedynie jego kluczowe fragmenty. W pozostałej jego części dziennikarka tłumaczy swój punkt widzenia na tę sprawę oraz podaje własne argumenty. Dodatkowo dziennikarka do wpisu załączyła też zdjęcie. Na nim widniał widok z satelity na Australię, ponieważ to ona właśnie była tematem ów rozmowy z Agnieszką Perepeczko.

Instagram

ŹRÓDŁO: Instagram, inf. własna

  1. Onet: „TVP udaje TVN”. Ostre słowa recenzentów
  2. TVN ma powody do zmartwień. Chodzi o popularny program
  3. To zdjęcie zastanawia. Wielkie oszustwo Zenka Martyniuka i TVP?
  4. Dawid Kubacki nie wytrzymał. Kompromitacja Wiadomości TVP