Inflacja zjada nasze pensje? Czeka nas wielka fala podwyżek

W nowy rok 2020 weszliśmy pełni strachu. Ceny towarów i usług niespodziewanie osiągnęły poziomy najwyższe od siedmiu lat! Ale to nie koniec…

Ekonomiści są w swoich opiniach jednomyślni – pierwszy kwartał tego roku mocno uderzy nas po kieszeniach. Inflacja do końca roku utrzyma się też na najwyższych dopuszczalnych poziomach określonych przez Narodowy Bank Polski.

Ekonomiści nie mają złudzeń – będzie drogo

Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, ostrzega przed silnie rosnącymi cenami ubezpieczeń, które widać już od końcówki 2019 r. Stoją za nimi prawdopodobnie spodziewane mocno rosnące koszty paliwa i usług transportowych.

Prawie o 30% podskoczyły ceny wywozu śmieci na terenie kraju. Bardzo mocno rosną ceny mięsa. Za wieprzowinę w końcówce 2019 r. trzeba było zapłacić o 25% więcej niż wcześniej. To dla kieszeni co uboższych osób prawdziwy dramat i powód do zmartwień. Trudno nam pocieszać, bo prawdopodobnie mięso będzie dalej drożało.

Ekonomiści: drożyzna nas dobije. Polacy, zapnijcie pasy!

W kolejnych miesiącach inflacja będzie jeszcze wyższa. Podwyżki cen towarów, akcyza na alkohol i papierosy, mocno drożejący prąd dla gospodarstw domowych… Drożeje również mocno żywność, czyli artykuły pierwszej potrzeby. Wg ekonomistów kolejne miesiące będą jeszcze gorsze.

Inflacja powoduje, że drożeje właściwie wszystko

W ubiegłym roku już mieliśmy do czynienia z ostrym wzrostem cen. Za warzywa i cukier płacimy już prawie 20% więcej, za mięso ponad 10%, za mąkę i wypieki 8% więcej. Źle się także dzieje w transporcie. Usługi tego typu poszły w górę o prawie 30%.

Eksperci od gospodarki nie pozostawiają nam złudzeń. Wszystkie te czynniki za moment skumulują się powodując, że inflacja wzrośnie do niespotykanych dawno poziomów. W kolejnych kwartałach lekko obniży się, ale nadal będzie wysoka, co oznacza, że ceny będą rosły nieco wolniej.

Tu należy postawić pytanie – co obywatele mają z wyższych wynagrodzeń (pensja minimalna), a emeryci z waloryzacji świadczeń, skoro wszystkie dodatkowe pieniądze pojawiające się w naszych portfelach zjada fala podwyżek?

Źródło: Newseria

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: