Iskrzy dalej. Morawiecki zadał mocne pytanie Putinowi

Stosunki dyplomatyczne na linii Polska — Rosja są od dłuższego czasu bardzo poważnie napięte. Powodem ich dodatkowej eskalacji w ostatnim czasie jest stanowisko Kremla na temat wydarzeń mających miejsce w drugiej połowie XX. wieku. Głównym tematem sporu jest przede wszystkim kwestia dotycząca działań wojennych sowieckiej armii na terytorium Polski w czasie sporu ZSRR z III Rzeszą oraz działań polskiej dyplomacji przed wybuchem II wojny światowej. Niedawno Władimir Putin wypowiedział się na temat polskiej dyplomacji z czasów II RP, którą określił między innymi mianem antysemickiej. Dziś w całej sprawie ponownie postanowił reagować Mateusz Morawiecki, który odniósł się do imperialnych zapędów ZSRR w pierwszej połowie zeszłego wieku.

Mateusz Morawiecki kontra Władimir Putin

Polecamy również: Rossmann zaskoczył na weekend! Te promocje czekają w sobotę

Polska i Rosja od niecałego miesiąca prowadzą ze sobą otwarty spór dyplomatyczny. Jego czynnikiem zapalnym była przede wszystkim wypowiedź prezydenta Rosji na temat Józefa Lipskiego, który w 1938 roku pełnił urząd ambasadora Polski w III Rzeszy. Putin określił go mianem bydlaka oraz antysemity. Po tych słowach między Warszawą a Moskwą wybuchła wojna dyplomatyczna. Polska opinia publiczna w odpowiedzi na zarzuty Putina zaczęła mocno dyskutować na tematy związane z domniemanym wyzwoleniem Polski przez ZSRR. Dziś przysłowiowe „pięć groszy” na ten temat postanowił dorzucić premier RP. Mateusz Morawiecki w najnowszym wpisie odniósł się do sowieckiego imperializmu.

Mocne słowa premiera

Jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy? Oto kilka przykładów i pytań do pana Putina. Związek Sowiecki usprawiedliwiał wkroczenie do Polski 17 września 1939 roku, do spółki z Niemcami, dokonując faktycznego rozbioru Polski.  Argumentując stwierdzeniem, że państwo polskie nie istnieje i Związek Sowiecki musi bronić ludności ukraińskiej i białoruskiej. – pisał Mateusz Morawiecki.

A jak Sowieci uzasadniali wywózki Polaków w 1940 roku? Że jest to „niepewny element”, a więc potrzeba ten element przesiedlić. Dlaczego natomiast pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom, o wspólnych konferencjach i spotkaniach obu tych instytucji jesienią 1939 roku? – czytamy również w poście premiera.

Dlaczego pan Putin nie wspomina, o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie 12 – 13 listopada 1940 roku, podczas którego zaproponowano Sowietom wejście do Paktu Antykominternowskiego? Co odpowiedział Mołotow? „Udział Rosji w pakcie trzech mocarstw jest całkiem do przyjęcia” – taka była odpowiedź sowieckiego ministra spraw zagranicznych, udzielona 25 listopada. Oczywiście można zadać kolejne pytania, np. dlaczego przez kilkadziesiąt lat nie przyznawali się do ludobójstwa Polaków w Katyniu. Dlaczego nie przyznają się do ludobójstwa Polaków w latach 30 XX wieku itd. itd. To są oczywiście pytania rudymentarne i aż wstyd je zadawać wobec oczywistych faktów. Oczywistych dla historii i dla nas. A dla Rosji? – czytamy w poście Mateusza Morawieckiego.

Źródło: Facebook

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: