Przełomowe słowa Korwin-Mikkego. Jego wyborcy będą załamani

Janusz Korwin-Mikke od dekad jest idolem wolnościowców. Z kolei na przestrzeni ostatnich kilku lat udało mu się zdobyć uznanie znacznej większości najmłodszych wyborców. Wydawało się, że lider partii KORWiN będzie walczył o władzę do końca. Jednakże jedna z ostatnich jego wypowiedzi tego nie potwierdza.

Prawdziwy weteran polskiej polityki. Na scenie politycznej figurujący nieprzerwanie od początku III RP. Co ciekawe, Korwin-Mikke jest jedynym człowiekiem, który brał udział we wszystkich wyborach prezydenckich po 90. roku.

Wielu marzyło zapewne, że za swojego życia Janusz Korwin-Mikke dozna zaszczytu objęcia urzędu głowy państwa. Natomiast wszystko wskazuje na to, że zbliża się koniec długiej i barwnej kariery politycznej 77-latka. Tym jednak razem nie jest to typowa „kaczka dziennikarska”, a przełomowe słowa wypowiedział sam lider wolnościowców.

Janusz Korwin-Mikke zrezygnuje?

Choć trudno sobie to wyobrazić, to wszystko wskazuje na to, że bieżąca kadencja będzie ostatnim etapem w politycznej działalności Janusza Korwin-Mikkego. Nie tylko ze względu na zaawansowany wiek polityka. Sam JKM stwierdził bowiem, że nie będzie już startował w kolejnych wyborach. A już na pewno nie prezydenckich. Co konkretnie powiedział?

Otóż w jednym z niedawnych wywiadów dla telewizji internetowej eMisja.tv Janusz Korwin-Mikke przyznał, iż „daruje sobie” start w kolejnych wyborach prezydenckich. W pewnym momencie prowadzący program Piotr Korczarowski zwrócił uwagę: „Będą to pierwsze wybory prezydenckie, w których pan nie wystartuje”. Na to Korwin-Mikke odmowiedział dość wymownie.

Zaznaczmy, że rozmowa odbyła się jeszcze przed wewnętrznymi wyborami w Konfederacji, w wyniku których kandydatem na prezydenta z ramienia tego ugrupowania został Krzyszotf Bosak. „Cóż, nie będę zawiedziony (jeżeli o fotel prezydenta powalczy inny członek Konfederacji – przyp. red.). Zresztą ja mam już 77 lat i mogę sobie darować” – powiedział Janusz Korwin-Mikke. Nigdy wcześniej doświadczony polityk nie wypowiedział podobnych słów.

Ba! Przez lata słyszeliśmy przecież zapowiedzi, że ma zamiar walczyć do końca. Czyżby jednak miał już dość walenia głową w mur? Na pewno takie słowa Korwin-Mikkego nie stanowią pocieszenia dla setek tysięcy ludzi popierających jego obóz polityczny. Za pozytyw można natomiast wziąć fakt, iż pozostawi swoim młodszym kamratom mnóstwo wolnościowych wartości i wielkie polityczne doświadczenie.

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: