Kolega Leppera ujawnił przerażające fakty sprzed lat. Andrzej Duda w roli głównej

Andrzej Lepper zmarł wiele lat temu. Jednakże na kanwie jego śmierci w mediach analizuje się dziesiątki wątków. W najnowszym pojawia się nazwisko Andrzej Duda. Piotr Tymochowicz, niegdyś będący bardzo blisko z Lepperem, podzielił się wstrząsającą refleksją w sieci.

Piotr Tymochowicz – wieloletni przyjaciel Andrzeja Leppera, a jednocześnie ekspert od wizerunku. To on wykreował Leppera. To on najprawdopodobniej nauczył tego polityka funkcjonowania w przestrzeni publicznej.

Polska polityka i życie publiczne ogółem chyba nie jest w stanie już niczym nas zaskoczyć. Jak się bowiem okazuje, osoby bliskie rzeczonej dziedzinie bardzo często zmieniają poglądy. Ba! Pod rzekomym wpływem jednego zdarzenia popadają w refleksje, które zmieniają ich pogląd na krajowe podwórko o 180 stopni.

Andrzej Duda został właśnie boleśnie „podsumowany” przez znaną osobistość. Człowiek, dla którego Andrzej Lepper w pewnym momencie był najbliższą postacią (to właśnie dzięki temu jest szeroko znany w kraju), ujawnił wstrząsające wspomnienia sprzed lat. O co chodzi i dlaczego Piotr Tymochowicz mówi o tym dopiero dziś?

Przyjaciel Leppera o Andrzeju Dudzie

„Przykro mi to pisać, bo zawsze uważałem, że demokratycznie wybranemu prezydentowi należy się szacunek z racji sprawowanej funkcji. Uważałem, że należy oddzielić samego człowieka od jego roli jako reprezentanta Polski” – zaczął swój wywód Tymochowicz.

Dalej jest już tylko ciekawiej. Dowiadujemy się bowiem, jak wyglądało spotkanie Tymochowicza z obecnym prezydentem przed laty. Nie są to – oględnie mówiąc – relacje, które stawiają głowę państwa w pozytywnym świetle. Oczywiście sympatycy opozycji są zachwyceni kontrowersyjnym wpisem człowieka, dla którego przepustką do wielkiej polityki był Andrzej Lepper. Czym podpadł mu Andrzej Duda?

Kiedyś miałem okazję kilkanaście minut rozmawiać z nim (Andrzejem Dudą – przyp. red.) na jakiejś gali Super Expressu – pisałem o tym na FB kilka lat temu – wspomina Piotr Tymochowicz.

Tymochowicz: Andrzej Duda jest głupi

„Nie napisałem prawdy, zachowałem ją dla siebie uważając, że nie powinienem dokładać swojej krytyki do i tak napiętej wtedy sytuacji. A zresztą – kim ja jestem aby oceniać prezydenta myślałem z jakąś tam dawką pokory. Nie pisałem o nim wtedy negatywnie choć byłem przerażony jego bezdennie głupimi wypowiedziami i nie podzieliłem się wrażeniem, że rozmawiałem z kompletnym debilem” – wspomina Piotr Tymochowicz.

Teraz nie mam już takich skrupułów ale uważam także, że należy ostrzec wszystkich zainteresowanych, że prezydent Polski (Andrzej Duda) zachowuje się już nie jako bezwolna marionetka ale jak chory niedowartościowany pyszałkowaty dureń któremu władza tak mocno uderzyła do łba, że wchodzi w rolę obłąkanego uzurpatora- władcy który może sobie bezkarnie pokrzykiwać na rodaków, sędziów czy „gorszy sort” zapowiadając zresztą – robienie „porządków” w Polsce. To już nie jest prezydent. to chory pieniacz, który pozwala sobie na coraz więcej, niestety mając za sobą równych sobie kretynów i posłusznych bezmyślnych klakierów – czytamy dalej.

źródło: Facebook

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: