Bank ostrzega Polaków: „Tego nie róbcie, inaczej nie oddamy wam pieniędzy”

Alior Bank ostrzega Polaków przed poważnym niebezpieczeństwem utraty oszczędności. Zaznacza ponadto, że niestosujący się do tych wytycznych klienci mogą na zawsze pożegnać się ze swoimi pieniędzmi. Apel brzmi śmiertelnie poważnie i dotyczy najpewniej co najmniej kilkuset tysięcy osób.

  • Możesz w kilka sekund stracić oszczędności życia
  • Problem dotyczy prawdopodobnie kilkuset tys. osób
  • Nie tylko klienci Alior Banku są w zagrożonej grupie
  • Działania należy podjąć najszybciej, jak to możliwe

Powiedzenie „masz to jak w banku” jest w naszym kraju bardzo popularne. Jak się jednak okazuje, traci na aktualności. Skąd taki wniosek? Otóż kolejne banki udowadniają, że fakt, iż oszczędności znajdują się na koncie, nie czyni ich bezpiecznymi przed całym złem tego świata. Tym razem alarmuje Alior Bank.

Poważny komunikat, Alior Bank ostrzega

Po raz kolejny sprawa dotyczy bankowości elektronicznej. Szczególnie osób, które nadal korzystają z przestarzałych systemów na swoich komputerach. Dlaczego takie działanie – zdaniem przedstawicieli banku – może mieć opłakane skutki? Głównie dlatego, że często nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak łatwym celem dla hakerów jesteśmy. Co radzi Alior Bank?

Co się dzieje? Biedronka przecenia produkty o 80 procent!

„Uważajcie na Windowsa 7. Zwiększa ryzyko zakażenia komputera” – krzyczy tytuł na portalu Money.pl. Z kolei w samym tekście czytamy, z czego wynika ten poważny problem. Sekret tkwi w tym, iż Microsoft nie wspiera już technicznie siódemki. Z kolei kilka lat wcześniej zamknęli oni rozdział pt. Windows XP. Ten zapewne może sprowadzić na nas jeszcze większe niebezpieczeństwo.

Jeśli w przyszłości zostaną wykryte błędy bezpieczeństwa w Windows 7, nie będą one poprawione przez Microsoft. Komputery z tym systemem staną się łatwiejszym celem ataków cyberprzestępców. Może to prowadzić nawet do kradzieży środków finansowych – tak Alior Bank ostrzega swoich klientów.

Ostrzega Alior, jednakże trzeba pamiętać, że sprawa dotyczy klientów wszystkich banków. Lub prawie wszystkich, bo niektóre nadal nie oferują elektronicznego dostępu do rachunku. Tak czy owak my z bankiem się zgadzamy. Mianowicie lepszą decyzją będzie zainwestowanie w nowszy sprzęt lub system, niż czekanie na internetowych złoczyńców, którzy tylko zacierają ręce na nasze ciężko zarobione pieniądze.

Nowe promocje w Pepco. Gazetka na najbliższe dni robi furorę!

Prawdopodobnie nie odzyskasz pieniędzy

Niestety, mimo że banki od lat dwoją się i troję, by jak najlepiej zabezpieczyć środki klientów, to wciąż oszuści i hakerzy kilkoma kliknięciami są w stanie wkłamać się na nasze konto i błyskawicznie je opróżnić. Sposobów jest multum. Ostatnio popularne są fałszywe „podróbki” systemów takich jak PayU czy Dotpay. Gdy wpiszemy tam nasze dane do logowania, momentalnie jesteśmy „ugotowani”.

Alior Bank zaznacza ponadto, iż nie może zwrócić pieniędzy okradzionemu klientowi. Sprawy tego typu najczęściej ciągną się latami i są umarzane. Oszuści do perfekcji opanowali bowiem „wyprowadzanie” środków z kont nieuważnych osób. Najczęściej przelewają je na wcześniej przygotowane konta założone na osoby z marginesu społecznego. Zdarzają się również na tyle bezczelni, że dokonują zakupów.

źródło: money.pl, OTOPRESS

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: