Mocne oskarżenia w stronę Lidla. Zrobili wysypisko, skolonizowali nas

Sklepy sieci Lidl są miejscami, do których Polacy coraz chętniej udają się na codziennie zakupy. Przystępne ceny, a także solidna, niemiecka jakość produktów – tak najczęściej określany jest dyskont pochodzący właśnie zza naszej zachodniej granicy. Tym razem jednak pojawiły się mocne oskarżenia w kierunku Lidla, ze strony Michała Kołodziejczaka. 

„Lidl zrobił z Polski wysypisko, skolonizował nas”

Michał Kołodziejczak i AgroUnia nie boją się poruszać kontrowersyjnych tematów. Dlatego też, od pewnego czasu, jak sami twierdzą, otwarcie i odważnie walczą o polskie rolnictwo. Kołodziejczak nie może się nadziwić, że polski rolnik, który produkuje wysokiej jakości warzywa, czy owoce nie może sprzedać swoich produktów, a tymczasem nasz kraj zalewany jest przez drugi sort produktów zza granicy.

POPULARNE  Wygrał fortunę w LOTTO. Nie uwierzysz, co stało się później z jego pieniędzmi

Tym razem oberwało się sieci Lidl. Na stronie społecznościowej AgroUnia „odpalona” została transmisja wideo, podczas której Michał Kołodziejczak odwiedził jeden ze sklepów niemieckiej sieci w Warszawie. Od razu udał się na dział z warzywami i rozpoczął od mocnego uderzenia.

Wskazał palcem na BIO Pietruszkę – Korzeń (kraj pochodzenia w markecie sieci Lidl to Polska/Holandia). – Zobaczymy jak są położone. Dwa kartony (identyczne – dod. red.), jeden polski, drugi holenderski, opisany bardzo małymi literami. Powiedzcie, która pietruszka jest polska, a która holenderska? – zapytał z przekorą Kołodziejczak.

– Dramat, nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć. Pochodzenie kapusty włoskiej, której w Polsce nie brakuje… Włochy. To jest niepojęte – komentował dalej, pokazując kolejne warzywa w sieci Lidl Kołodziejczak.

– Cebula żółta… kraj pochodzenia Holandia. Czyli co, nie ma polskiej cebuli? Ja nie wiem, co musi się w tym kraju stać, żeby ktoś cokolwiek zmienił. Wszyscy się boją nadepnąć na pięty supermarketom. Nie może Minister, Premier, żadna służba, ani inspekcja, wszyscy się boją – mówił podniesionym głosem, wyraźnie rozdrażniony Kołodziejczak.

Ostre słowa w kierunku sieci i Ministerstwa Rolnictwa

Na zakończenie transmisji wideo padły bardzo mocne słowa z ust czołowego działacza AgroUnii. –  Ja będąc ministrem, wstydziłbym się, że takie coś dzieje się w niemieckim sklepie (Lidl) na polskiej ziemi. W ten sposób nas skolonizowali, zrobili z nas wysypisko żywnościowe. – zakończył prominentny działacz AgroUnii. 

źródło: Facebook AgroUnia

Popularne tematy z portalu OTOPRESS.PL:

POPULARNE NA OTOPRESS.PL: