J

Jerzy Urban w wulgarnych słowach obraża Andrzeja Dudę

Jerzy Urban w wulgarnych słowach obraża Andrzeja Dudę

Jerzy Urban jak zwykle nie przebiera w środkach. „Legendarny” dziennikarz, przez wielu określany również mianem polityka, obraził urzędującego prezydenta – Andrzeja Dudę. Były rzecznik komunistycznego rządu w swoim 10-sekundowym klipie wideo nawiązał do swoich nienaturalnie dużych uszu. Odegrał coś w stylu skeczu.

Kim jest Urban? W latach 1981–1989 rzecznik prasowy Rady Ministrów. Od kwietnia do września 1989 minister-członek Rady Ministrów oraz przewodniczący Komitetu do Spraw Radia i Telewizji „Polskie Radio i Telewizja”. Z kolei od 1990 jest redaktorem naczelnym tygodnika „NIE” i właścicielem wydającej go spółki Urma.

Od wielu lat Jerzy Urban jest aktywny w internecie. Na stronach związanych z tygodnikiem „NIE” obserwujemy zgoła to samo, co znajduje i znajdowało się w rzeczonej gazecie. Kpiny z polityków, zabawne karykatury i przeróbki. Generalnie polityczna rzeczywistość Polski przedstawiona w bardzo krzywym zwierciadle.

Jednakże ostatni materiał Urbana, w którym jawnie obrażany jest Andrzej Duda, dla niektórych może być szokujący. Zdaje się bowiem wykraczać poza ramy kulturalnej debaty publicznej. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że akurat Jerzemu Urbanowi można więcej „wybaczyć”.

Co prawda Urban nie poparł wprost żadnego z kandydatów. Wiadome jest jednak, że ideologicznie znacznie bliżej jest mu do obecnej lewicowo-liberalnej opozycji. Nie wyraża jednak poparcia, gdyż już kilka lat temu politycy Platformy Obywatelskiej dali mu do zrozumienia, że jego aprobata daje skutek odwrotny do zamierzonego. Działa mianowicie jak swoisty „pocałunek śmierci”.

„To straszne – mieć wielkie uszy. Wszędzie słyszę pier…enie Dudy!” – mówi z grymasem na twarzy Jerzy Urban, trzymając się za uszy. To nie pierwszy raz, gdy w ten sposób atakuje polityków Prawa i Sprawiedliwości. Najczęściej właśnie „shoty” mają kilka lub kilkanaście sekund. Urban lubuje się w wyśmiewaniu głośnych inicjatyw i afer związanych z rządem. Materiał wideo poniżej.

Popularne na otopress.pl



KONIECZNIE ZOBACZ