Agata Duda łamie przepisy? Spotkanie z uczniami, ponad 30 osób w jednej sali

Agata Duda
Agata Duda

Agata Duda postanowiła spotkać się on-line z warszawskimi licealistami. Rozmawiała z nimi o systemie nauczania on-line i zbliżającej się maturze. Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że w jednej sali siedziało ponad 30 młodych osób w niewielkich odległościach od siebie. Nikt z nich nie miał maseczek ani rękawiczek. Obywatele są oburzeni zachowaniem Pierwszej Damy.

Agata Duda niejednokrotnie była narażona na komentarze opinii publicznej. Wszyscy krytycznym okiem przyglądają się działaniom żony prezydenta. Tym razem jednak obywatele są oburzeni jak nigdy dotąd. Miało to być niewinne spotkanie z uczniami. Niestety przerodziło się w zarzuty łamania przepisów przez Pierwszą Damę.

Jeszcze przed przeprowadzką do pałacu prezydenckiego, kobieta była nauczycielką języka niemieckiego. Uwielbiała swoją pracę i ciężko było jej się pogodzić z zupełnie nową dla niej sytuacją, w której musiała rzucić dotychczasowe obowiązki. W wyniku tego kobieta do dziś jest bardzo zżyta z uczniami i wciąż chętnie angażuje się w akcje związane z edukacją. Postanowiła zatem porozmawiać za pomocą wideokonferencji z uczniami jednego z warszawskich liceów. Kancelaria prezydenta oznajmiła, że młodzież, z którą porozumiewała się Agata Duda uczęszcza do Kolegium św. Stanisława Kostki. Aktualnie przebywają oni w internacie. Kobieta chciała zapytać o ich opinię na temat nauczania on-line oraz jak idą im przygotowania do matury.

Kiedy relacja z wideokonferencji obiegła sieć, internauci szybko zauważyli pewne rzeczy. Wszyscy uczniowie wraz ze swoimi opiekunami przebywali w jednej sali, przez co w pomieszczeniu znajdowało się łącznie ponad 30 osób. Siedzieli oni w niewielkich odległościach od siebie, bez maseczek i rękawiczek.

Pod wpisem na Twitterze dodanym przez kancelarię prezydenta, internauci od razu zwracają uwagę na to, że wydarzenie, w którym brała udział Agata Duda, jest sprzeczne z ogłoszonym przez rząd zakazem zgromadzeń. Od 2 kwietnia obowiązuje w naszym kraju wszelki zakaz zgromadzeń, spotkań czy imprez powyżej 2 osób. Wyjątek stanowi jedynie spotkanie z najbliższymi. Kancelaria prezydenta na razie jednak nie zabrała jeszcze głosu w tej sprawie.