Koronawirus w Polsce. Krzysztof Jackowski zapowiada dramatyczny scenariusz

Krzysztof Jackowski Koronawirus w Polsce

Koronawirus w Polsce. Krzysztof Jackowski przewiduje opłakane skutki pandemii. Jedna z najnowszych wypowiedzi jasnowidza z Człuchowa przyprawia o ciarki na plecach. Choć wielu nie traktuje słów Jackowskiego poważnie, to przyznać trzeba, że w wielu sprawach się nie mylił.

Jakie będą skutki pandemii w naszym kraju? Na pewno nie trzeba być jasnowidzem, by przewidzieć, że będą bolesne. Wiadomo przecież, że większość krajów na świecie odczuje negatywne skutki gospodarcze związane z koronawirusowym przestojem. Polski jasnowidz mówi jednak o konkretach.

Nie tylko bezrobocie i spowolnienie gospodarcze. Również samo państwo miałoby jeszcze mocniej dokręcić nam śrubę. Jak mówi Krzysztof Jackowski, wszystkim nam będzie ciężko. Jasnowidza cytuje między innymi dział biznesowy „Super Expressu„. Co konkretnie powiedział? Co pozostawi po sobie koronawirus w Polsce?

POPULARNE DZISIAJ: Biedronka przecenia pożądany produkt do minimum. Będą jeszcze większe tłumy

Otóż, zdaniem najpopularniejszego jasnowidza w naszym kraju, może czekać nas między innymi podwyżka kosztów pracy. To scenariusz, który najpewniej dla wielu przedsiębiorców brzmi jak wyrok. I tak będziemy przecież borykać się z większym bezrobociem. Ponadto większość branż mocno oberwie po kieszeni w związku z pandemią. Tymczasem rząd miałby ratować się zwiększaniem danin? Oby Krzysztof Jackowski się mylił!

Jeżeli sytuacja zacznie się uspokajać w przeciągu dziesięciu-piętnastu dni, to nie czeka nas wielka recesja. Moim zdaniem przez pandemię gospodarczą duże zmiany mogą nastąpić w przemyśle, w górę mogą również pójść podatki. Najbardziej będziemy to odczuwać jesienią i zimą, może to przypominać sytuację z kryzysem w 2008 roku – przewiduje Krzysztof Jackowski.

Koronawirus w Polsce. Krzysztof Jackowski po raz kolejny zwiastuje smutny scenariusz

POPULARNE DZISIAJ: Dagmara Kaźmierska zrozpaczona. Wyciągnięto jej wstydliwy fakt sprzed lat

Choć te słowa nie napawają optymizmem, to i tak jest to „łagodniejszy” scenariusz. Jak bowieim zauważają między innymi dziennikarze rzeczonego tabloidu, wielu przewidywało jeszcze gorszy finał. Mianowicie powtórkę kryzysu z końca lat 20-tych. Miejmy jednak nadzieję, że uda nam się stosunkowo suchą stopą przejść przez ten trudny okres.

Finał pandemii jest w istocie bardzo trudny do przewidzenia. Sam Krzysztof Jackowski w dość wymijający sposób odpowiada na pytania dziennikarzy. Pozostaje nam czekać i stosować się do wszystkich zaleceń władz. Albowiem tylko odpowiedzialne działanie i profilaktyka pozwoli nam pozbyć się koronawirusa na dobre.

POPULARNE DZISIAJ: Zwolennicy PiS-u będą wściekli. Magda Gessler opublikowała apel

źródło: własne, Super Express