Zenek Martyniuk wychował niezłe ziółko. Daniel za kratkami

Zenek Martyniuk
Zenek Martyniuk

Zenek Martyniuk z pewnością nie może spać spokojnie. Wszystko przez jego syna, który w ostatnim czasie nieźle dokazuje. Media obiegła wiadomość o tym, że mężczyzna przebywa aktualnie w areszcie. Wielu uważa, że aresztowanie go, było słusznym posunięciem funkcjonariuszy. 

Zenek Martyniuk jest uwielbianą przez większość gwiazdą disco polo. Mimo jego ogromnej popularności nie mówi się o nim tak często, jak o jego synu. Daniel bez przerwy dostarcza kolorowej prasie tematów na pierwsze strony. Mężczyzna słynie ze swojego kontrowersyjnego zachowania, ale tym razem już przesadził. Władze zdecydowały się na zatrzymanie go i obecnie przebywa w areszcie dla osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

Jakiś czas temu tabloidy rozpisywały się o tym, że Daniel nie przestrzega zasad kwarantanny. Mężczyzna miał dostać nakaz obowiązkowej kwarantanny przy przekraczaniu granicy naszego kraju. Sąsiedzi donieśli jednak, że lekceważy on wszystkie obostrzenia i jak gdyby nigdy nic przechadza się po ulicach. Policja postanowiła skontrolować mężczyznę i okazało się, że rzeczywiście nie przebywa on w miejscu zamieszkania. Odmówił przyjęcia mandatu, a funkcjonariusze wyznali, że mężczyzna powiedział, że „ma gdzieś” te wszystkie zasady. Sprawa została skierowana do sądu, jednak to wcale nie dało mu do myślenia.

Kilka dni później paparazzi uchwycili go, jak ponownie przemieszcza się po ulicach. Podobno w nocy wybrał się samochodem na stację benzynową, co przyczyniło się do ponownej interwencji policji. Przypomnijmy, że mężczyzna ma zatrzymane prawo jazdy za prowadzenie pod wpływem alkoholu. Tym samym zdecydowali, że najlepszym wyjściem będzie zamknięcie mężczyzny w areszcie.

Nadkomisarz Tomasz Krupa potwierdził, że zatrzymany przebywa obecnie w areszcie przeznaczonym dla osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Danielowi pobrali wymaz i przekazali do laboratorium. Nie wiadomo, jak długo mężczyzna posiedzi za kratkami.

Wróblewska Andżelika
Dziennikarka OTOPRESS. Napisz do autorki: wroblewska.andzelika@otopress.pl
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x