Strona główna OTOPRESS Biznes Ryanair wstrzymuje wypłaty pieniędzy. Klienci są wściekli

Ryanair wstrzymuje wypłaty pieniędzy. Klienci są wściekli

Jedną z przykrych konsekwencji panującej aktualnie pandemii jest fakt, że wiele z zaplanowanych wakacyjnych wyjazdów nie dojdzie do skutku. Wielu z nas musi zapomnieć o piaszczystych plażach Chorwacji, kąpielach w oceanie, czy zwiedzaniu najpiękniejszych zakątków Włoch. Okazuje się jednak, że odwołane wakacje, to nie jedyne niedogodności, które spotkają niedoszłego wczasowicza. Linie lotnicze Ryanair właśnie wydały komunikat, który z pewnością nie ucieszy klientów tego irlandzkiego przewoźnika.

Ryanair mówi “STOP”

Koronawirus sparaliżował ruch lotniczy. Większość lotów została odwołana. Dość powiedzieć, że Ryanair realizuje aktualnie połączenia na zaledwie 17 trasach, a ponad 90% maszyn tego przewoźnika zostało uziemionych. W konsekwencji, pojawił się temat zwrotu pieniędzy za bilety lotnicze, które nie zostały wykorzystane.

- REKLAMA -

Biedronka pod ostrzałem sanepidu. Żarty się skończyły

O ile do niedawna cała operacja zwrotu środków przechodziła bez większych utrudnień. To najnowsze informacje, przekazane przez “Irish Times”, nie mogą cieszyć klientów przewoźnika. Okazuje się, iż Ryanair zmienił swoje dotychczasowe stanowisko. Zamiast zwracać gotówkę za niezrealizowane bilety lotnicze, proponuje ich zamianę na vouchery. Na wykorzystanie takie bonu pasażer miałby 12 miesięcy. Zdaniem linii lotniczych to rozwiązane jest najlepszym z możliwych w tym momencie. Dlaczego? Względy bezpieczeństwa. Agenci realizujący zwrot pieniędzy, pracują obecnie w swoich domach, gdzie nie ma szansy na ich zachowanie. Jeśli klient odmówi przyjęcia vouchera, może nadal ubiegać się o zwrot pieniędzy. Z tym, że musi uzbroić się w cierpliwość. Jego wniosek zostanie rozpatrzony dopiero po ustaniu zagrożenia koronawirusem. Kiedy? Nie wiadomo.

- REKLAMA -

Ryanair musi się zmierzyć nie tylko z pasażerami oczekującymi na zwrot swoich wpłat. Innym, również gorącym tematem, jest kwestia związana z zatrudnieniem. Dyrektor operacyjny irlandzkich linii lotniczych stwierdził, iż w kwietniu i maju prawdopodobnie nie dojdzie do żadnych zwolnień ani obniżki pensji. Jednakże, gdyby sytuacja utrzymywała się dłużej, przewoźnik nie ukrywa, że może podjąć jakieś działania w tej materii.

Czy rzeczywiście Ryanair będzie zmuszony do podjęcia tak drastycznych kroków? Czy klienci powinni przyjąć oferowane im voucher, a może lepiej jest poczekać na zwrot pieniędzy? Jakie jest wasz zdanie. Piszcie w komentarzach pod artykułem.

Źródło: Irish Times, Ryanair, fly4free.pl

Piotr Paterczyk
Piotr Paterczykhttp://www.otopress.pl
Różne tematy, od show-biznesu, przez politykę, a na sporcie kończąc. Lubię docierać tam, gdzie inni nie mają odwagi zaglądać.
Śledź wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

POPULARNE WIADOMOŚCI:

0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x