Gowin wraca do Platformy Obywatelskiej? Robi się ciekawie!

Jarosław Gowin podjął początkiem kwietnia bardzo zaskakującą decyzję. Odszedł bowiem z rządu, który wciąż cieszy się gigantycznym poparciem i dopiero co zapewnił sobie 2. z rzędu kadencję z niemal pełnią władzy. Były polityk PO najwyraźniej widzi jednak interes w odsunięciu się od Prawa i Sprawiedliwości.

Gowin cieszył się – oględnie mówiąc – umiarkowaną sympatią wyborców PiS. To nie może dziwić, gdyż wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego wciąż kojarzył im się z Platformą Obywatelską. Czyli z partią, do której zaledwie kilka lat wcześniej należał. Ba! W rządzie Donalda Tuska pełnił funkcję ministra sprawiedliwości.

Gowin wróci do PO?

Później jednak pomógł dojść do władzy obozowi „dobrej zmiany”. To rzecz jasna sprawiło, że w oczach sympatyków opozycji parlamentarnej Jarosław Gowin stał się wrogiem, a nawet zdrajcą. Wystarczyło jednak kilka lat, by wicepremier wyłamał się z szeregów obozu rządzącego i… wrócił na drugą stronę barykady. Pojawiły się poszlaki o tym świadczące. Choć – przyznają Państwo – dość prozaiczne, to jednak wiele mówiące.

Dziś bowiem wpis Gowina w serwisie Twitter polubił sam Tomasz Siemoniak. Były szef MON w rządzie PO-PSL jest najostrzej krytykującym PiS politykiem Platformy. Nie ulega wątpliwości, że gdyby Jarosławowi Gowinowi chociażby chodziło po głowie ponowne zbratanie się z PiS-em, Siemoniak nie zdobyłby się na taki gest. Czego dotyczył tweet Gowina?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michał Szczerba wprost o Smoleńsku. „10 lat szaleństw”

Cześć i chwała Bohaterom powstania w getcie warszawskim! Skierujmy dzisiaj nasze myśli i modlitwy ku wszystkim Ofiarom holocaustu i ku każdej z tych Ofiar z osobna – przekazał na Twitterze Jarosław Gowin.

Ta publikacja wywołała zgoła odmienne emocje. Byli sprzymierzeńcy Gowina – sympatycy rządzącej opcji konserwatywnej – są wręcz oburzeni. Jeden z użytkowników Twittera nazwał bowiem Gowina „mendą”:

gowin

Jarosław Gowin to stary polityczny wyjadacz. Posiada nie tylko doświadczenie, ale i kompetencje czy niesamowity zmysł. Potrafi bowiem – co już udowodnił – odnaleźć się w każdym środowisku politycznym. Nie ulega zatem wątpliwości, że łaknąca władzy Platforma Obywatelska z chęcią znów przyjęłaby go pod swoje skrzydła. Być może nie bezpośrednio, gdyż jednak mogłoby to wywołać absmak u twardego elektoratu PO. Koalicja jest jednak jak najbardziej możliwa. Tym bardziej, że Gowin ma tendencję do szybkiego powoływania nowych tworów parlamentarnych.

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: redakcja@otopress.pl
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x