Wojciech Cejrowski dał do pieca. Powiedział, po co obywatele powinni mieć broń

Wojciech Cejrowski Facebook

Wojciech Cejrowski słynie z kontrowersyjnych opinii. Niedawno jedna z nich odbiła się sporym echem w przestrzeni internetowej.

Wojciech Cejrowski to jedna z najbarwniejszych postaci w polskiej przestrzeni publicznej. Podróżnik, który na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, co i rusz dzieli się swoimi opiniami. Ma nad Wisłą spore grono zwolenników, są jednak i tacy, którzy nie darzą go sympatią.

Sam zainteresowany niewiele robi sobie z uwag innych osób i regularnie udziela się w mediach społecznościowych. Niedawno zamieścił w serwisie Twitter wpis, który odbił się szerokim echem wśród internautów.

Wojciech Cejrowski znów dał do pieca

Cejrowski zamieścił na swoim profilu społecznościowym wpis, w którym opisał sytuację z Kanady. Tam, pomimo zakazu posiadania broni, człowiek zabił 19 osób.

„W Kanadzie psychopata nie posłuchał zakazu posiadania broni i pozabijał ludzi. No paczpan, a podobno jak jest zakaz, to przestępcy nie strzelają, bo nie wolno” – napisał podróżnik.

Podsumowując swój wpis Cejrowski wyraził dość kontrowersyjną opinię. Wyjaśnił bowiem, po co obywatelom broń. „Obywatele mają mieć broń nie tylko dla obrony własnej. Także do obrony przeciwko wyrodnej władzy” – stwierdził.