Strona główna OTOPRESS Gospodarka Jesteś na L4? Uważaj, znalazłeś się na celowniku ZUS

Jesteś na L4? Uważaj, znalazłeś się na celowniku ZUS

Przebywasz na zwolnieniu chorobowym? Uważaj. ZUS ma zamiar skontrolować większą niż do tej pory ilość osób, które przebywają na L4. Wzmożone kontrole mogą  ruszyć niebawem. Czy jest się czego bać? Dlaczego w ogóle Zakład chce podjąć tak drastyczne kroki wobec chorujących? 

ZUS „poluje” na naciągaczy

Odpowiedzi na pytanie o motywację ZUS należy szukać w statystykach. Otóż, jak podaje jedna z gazet, w marcu znacznie wzrosła ilość osób, które udały się na zwolnienie chorobowe. Dla porównania: w lutym chorowało około 2 mln Polaków, natomiast miesiąc później było ich już 3,2 mln. Co prawda, sytuacja ta wiąże się z pandemią koronawirusa, ale wcale nie chodzi o to, że wszyscy na L4 to zakażeni COVID-19.

- REKLAMA -

Motywacji do wzięcia zwolnienia chorobowego jest co najmniej kilka. Pierwsza to oczywiście choroba. Czasem są to poważne dolegliwości, a nierzadko zdarza się, że powód jest błahy. W dobie epidemii Polacy kierują się także pobudkami, nie związanymi w ogóle z ich stanem zdrowia. Niektórzy udają się na zwolnienie chorobowe, gdyż boją się utraty pracy w czasie epidemii. Jak wiadomo pracownika przebywającego na L4 nie można zwolnić. Popularne chorobowe biorą też osoby, którym nie przysługuje zasiłek opiekuńczy na dziecko. Jak czytamy na stronie ZUS takowy może wziąć: „Ubezpieczony rodzic dziecka, który opiekuje się dzieckiem do lat 8, z powodu zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły w związku z COVID-19 (…)”

Jak podkreśla Przemysław Ruchlicki z Krajowej Izby Gospodarczej, branie zwolnienia chorobowego z innego powodu niż choroba jest niezgodne z prawem. To właśnie na tego typu chorujących będzie ukierunkowana kontrola ZUS. Inspektorzy mają szczególnie przyjrzeć się osobom, które korzystały z tzw. telemedycyny. Trzeba przyznać, że świadczenie usług medycznych przez telefon, czy internet jest w tej chwili powszechne. Powód? Oczywiście koronawirus.

- REKLAMA -

Podsumowując, należy zwrócić uwagę, że osoby rzeczywiście chore nie mają się czego obawiać. Z kolei osoby symulujące chorobę wprost przeciwnie. Grożą im poważne konsekwencje w postaci utraty prawa do zasiłku chorobowego, a nawet konieczność jego zwrotu.

Źródło: ZUS, Business Insider

Maria Paweł
Maria Paweł
Dziennikarka OTOPRESS. Piszę, bo lubię. Ulubione tematy: show-biznes, sport i podróże. Z wykształcenia filolog obcy. Cenię ludzi kreatywnych.
Śledź wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

POPULARNE WIADOMOŚCI:

0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x