Masz konto w Santander Bank Polska? Ta wiadomość może zmienić wiele

Santander Bank Polska
Komunikat od Santander Bank Polska

Santander Bank Polska to trzeci, co do wielkości bank w Polsce. Większym kapitałem pochwalić mogą się jedynie PKO BP oraz Pekao SA. Klienci Santandera otrzymują w ostatnim czasie niepokojące informacje  i prośby o dodatkowe zabezpieczenie swoich kont w banku. Postanowiliśmy się przyjrzeć, o co w tym wszystkim chodzi.

Santander Bank Polska prosi klientów o uwagę

Santander to uniwersalny bank, w którym pieniądze trzymają zarówno klienci indywidualni, jak i polscy przedsiębiorcy. W kontekście Santandera w mediach pojawia się ostatnio sporo informacji. Operatorzy bankowi zmagają się z kryzysem. Pisaliśmy o tym, że banki zanotowały największe od 2009 roku spadki na giełdzie. Klienci Santander Bank Polska, a także innych banków, jak chociażby PKO BP nie mają jednak powodów do obaw. Ich pieniądze zgromadzone na rachunkach bankowych, w tym także oszczędnościowych są bezpieczne.

[box/]

Gwarantem bezpieczeństwa są same banki, ale także instytucje państwowe, czuwające nad prawidłowością wszelkich działań. Klienci mogli wpaść jednak w niemałą panikę. Wszystko za sprawą przekazywanej ostatnio wiadomości. Santander Bank Polska miał informować rzekomo o potrzebie instalowania dodatkowego oprogramowania, zabezpieczającego konta bankowe i pieniądze klientów.

Jak się jednak okazuje, wszystko to kolejny przestępczy proceder, zainicjowany przez pozbawionych skrupułów oszustów.

Przestępcy dzwonią do naszych klientów i podszywają się pod pracowników banku. Zachowaj czujność, to atak typu vishing, czyli próba wyłudzenia poufnych danych przez rozmowę telefoniczną. – czytamy na stronie Santander Bank Polska.

Bank na swojej stronie internetowej ostrzega także klientów, jaki przebieg może przybrać rozmowa. Oczywiście warto być gotowym na wszystkie warianty, bo przestępcy często zmieniają swój sposób działania. Oszuści dzwonią, przedstawiając się jako pracownik banku. Przekazują niepokojącą informację o niepożądanych działaniach na naszym rachunku bankowym. Jednocześnie proszą też o instalację dodatkowego, zabezpieczającego oprogramowania.

Jesteś klientem Santandera? Uważaj na to!

Klikając w link, czy przekazany przez rozmowę telefoniczną adres internetowy zainfekujemy nasz komputer, bądź telefon. Tym samym przestępca uzyska dostęp do danych, takich, jak chociażby NIK i hasło do konta bankowego. W skrajnych przypadkach możemy stracić nawet pieniądze poprzez nieautoryzowane transakcje.

Santander Bank Polska jasno informuje, że nie prosi o instalację dodatkowego oprogramowania zabezpieczającego bankowość elektroniczną. Przy zalogowaniu do konta warto zawsze ręcznie wprowadzić swój NIK i hasło (nie kopiować!). Musimy też zwrócić uwagę, czy przed adresem serwisu transakcyjnego znajduje się „kłódka” potwierdzająca certyfikat bezpieczeństwa. Bank informuje, że pod żadnym pozorem nie należy klikać w podejrzane linki i godzić się na jakiekolwiek, budzące podejrzenia działania. W razie wątpliwości śmiało można kontaktować się z infolinią Santander Bank Polska, pod numerem telefonu: 1 9999 (+48 61 81 1 9999).

Jednocześnie, prosimy Was też, abyście zwrócili uwagę na fakt, że nie tylko Santander znalazł się pod ostrzałem przestępców. Klienci innych banków również muszą zastosować się do przedstawionych powyżej zasad bezpieczeństwa. Oszuści z reguły na celownik obierają sobie klientów najpopularniejszych instytucji, aczkolwiek nie jest to też regułą. Ich działania są coraz sprytniejsze. Warto być bezpiecznym w sieci!