Beata Tadla pokazuje swój taras. Uwagę zwraca coś zupełnie innego

Beata Tadla jeden szczegół

Pandemia spowodowała, że kto tylko może pracuje zdalnie w domu. Do takich osób zalicza się Beata Tadla. Dziennikarka pochwaliła się niedawno swoim domowym biurem, które znajduje się na tarasie. Trzeba przyznać, że gwiazda nie ma powodów do narzekań. Warunki do pracy ma znakomite. Jednak jak się okazuje, internauci zwrócili uwagę na zupełnie coś innego niż wspomniany taras. Tadla chyba nie tego się spodziewała.

Beata Tadla pokazała swój home office

Patrząc na fotografię umieszczoną przez dziennikarkę, można dostrzec, iż jej taras jest bardzo przytulnym miejscem. Stylowy, wiklinowy narożnik z wielką poduchą sprawia wrażenie bardzo wygodnego. Do tego, utrzymany w podobnej stylistyce, stolik ze szklanym blatem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Beata Tadla (@beatatadla)

Chociaż na zdjęciu widzimy jak Beata Tadla pracuje na komputerze, to pewne elementy wskazują, że taras służy jej także jako miejsce relaksu. Otwarta książka, słuchawki, czy karafka z wodą z cytryną sugerują, że kobieta spędza na swoim tarasie również wolne chwile.

[box/]

Jak już wspomnieliśmy, pomimo że miejsce pracy dziennikarki jest godne pozazdroszczenia, to uwagę użytkowników Instagrama przykuwa coś innego. Chodzi o stopy byłej gwiazdy TVP. Beata Tadla ma na sobie tylko wygodny, markowy dres. Żadnych skarpet, ani butów. Jej stopy widać w pełnej krasie. Nie umknęło to internautom: „Stopeczki u hu hu”, „Piękna Pani 👌😍 piękne stopy 😍”, „Cudowne stopy”, „Piekna stopka💋👠”, „Ślicznie wyglądasz śliczna buzka dresik piękne nóżki i sexowne uda. Bosko wyglądasz i całuski gdzie tylko chcesz”, „Śliczne stópki🔥”, „Bardzo piękne zdjęcie jest Pani piękną atrakcyjną kobietą ma Pani bardzo piękne stopy.” 

Patrząc na zdjęcie, które Beata Tadla umieściła na Instagramie, podobnie jak inni internauci, zwróciliście uwagę na stopy dziennikarki? Rzeczywiście jest się czym zachwycać? Czekamy na wasze komentarze.

Źródło: Instagram