Lech Wałęsa pochwalił się wizytą u fryzjera. Niewiarygodne, ile zakazów złamano na tym zdjęciu

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa na swoim Facebooku pochwalił się zdjęciem z wizyty u fryzjera. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, ile zasad złamano na tej jednej fotografii. Internauci byli oburzeni i niemal od razu postanowili zareagować. Prezydent stanął w ogniu krytyki. 

Lech Wałęsa najwidoczniej również nie mógł się doczekać otwarcia salonów fryzjerskich. Mężczyzna od razu postanowił udać się na strzyżenie włosów. Z uwagi na to, że ostatnio jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych i z niezwykłą starannością dba o aktualizację swojej osi czasu, to również tym wydarzeniem postanowił się podzielić. Zamieścił dwie kontrowersyjne fotografie wokół których niemal od razu zrobiło się głośno.

Obserwatorzy byłego prezydenta nie przeszli obojętnie obok tych zdjęć. Od razu wylali na niego kubeł zimnej wody z hejtem. Mężczyzna chyba nie spodziewał się takiej reakcji i tego, że niewinny post relacjonujący zwykłą czynność spotka się z takim odbiorem.

[box/]

Lech Wałęsa oskarżony o nieprzestrzeganie zasad

Obserwatorzy oskarżają go o niestosowanie się do panujących obostrzeń. Wiadomo, że powrót do normalności jeszcze trochę zajmie, a warunkiem ponownego otwarcia salonów fryzjerskich były nowe zasady panujące w nich. Klienci i pracownicy powinni zachować wszelkie środki ostrożności. Powinni oni mieć zasłonięte nosy i usta. Tego elementu zabrakło na jednym ze zdjęć byłego prezydenta.

Lech Wałęsa opublikował dwie fotografie. Na jednej z nich zostało uwiecznione to, że ani on ani fryzjer nie mają maseczki ani rękawiczek. Na drugim wprawdzie mają już maseczki, ale rękawiczek wciąż brak. Spostrzegawczy obserwatorzy wytknęli mu również to, że nie wolno korzystać z telefonu podczas wizyty w salonie, a były prezydent najprawdopodobniej wykonał swoje pamiątkowe zdjęcia właśnie telefonem. Pod postem od razu zawrzało. Pomiędzy internautami doszło do ostrej wymiany zdań. Sam zainteresowany jednak nie odniósł się do zaistniałej sytuacji.

Wałęsa zamieścił również opis pod fotografią „fryzjer w czasie pandemii”. Jeśli tak miałaby wyglądać każda wizyta w salonie w czasie pandemii to nagle odnotowalibyśmy niebywały wzrost zachorowań.