Magdalena Ogórek bezpardonowo zaatakowana. Będzie reakcja TVP?

Magdalena Ogórek zaatakowana, czy TVP odpowie?
Magdalena Ogórek na antenie TVP Info

W ostatnim czasie Magdalena Ogórek znajduje się pod ostrzałem opozycji, a także dziennikarzy, którzy nie kryją swojej antypatii do TVP. W mediach pojawiła się informacja, jakoby Ogórek miała zarabiać w Telewizji Polskiej 600 tysięcy złotych rocznie. Wygląda jednak na to, że to bezpardonowy atak wymierzony w Telewizję Publiczną i samą Magdalenę Ogórek.

Magdalena Ogórek bezpardonowo zaatakowana?

Opinia publiczna o rzekomych zarobkach Magdaleny Ogórek została poinformowana w czwartek, kiedy to obradowała senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu. Głos zabrał wicemarszałek senatu z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Bogdan Borusewicz.

Przekazał on w trakcie obrad, że Magdalena Ogórek otrzymuje od TVP 600 tysięcy złotych rocznie na podstawie umowy zlecenie. Wypowiedź ta poruszyła wielu Internautów. Przez część z nich dziennikarka TVP została bezpardonowo zaatakowana. Padły nawet sugestie, że olbrzymie pieniądze przetrąciły Magdalenie Ogórek kręgosłup moralny i w ten sposób „sprzedała się” władzy.

Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać. Głos zabrał szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Całkowicie dementuje informacje przekazane przez Marszałka Senatu, Bogdana Borusewicza, jakoby Magdalena Ogórek zarabiała w TVP 600 tysięcy złotych rocznie. To nieprawda – brzmi odpowiedź Jarosława Olechowskiego z TAI.

Głos w tej sprawie zabrała nawet sama zainteresowana. Dziennikarka TVP odpowiedź na ataki Borusewicza i Internautów zamieściła na swoim Twitterze.

Miło, że marszałek PO Borusewicz mnie docenia, ale takie stawki wrócą dopiero, gdyby wygrał Trzaskowski – skomentowała całą sprawę z ironią Magda Ogórek.

Czy w jakiś sposób zareaguje teraz TVP w związku z atakami na dziennikarkę? Póki co publiczny nadawca zasłonił się ustawą o ochronie danych osobowych.

Magdalena Ogórek to niezwykle barwna postać. Polska historyk, a także doktor nauk humanistycznych polityczną karierę rozpoczynała w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2015 roku była nawet kandydatem SLD na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Po odejściu z polityki zajęła się karierą dziennikarki. Występuje na antenie TVP Info, gdzie prowadzi takie programy, jak Studio Polska, O co chodzi, Minęła dwudziesta.